Siostra Eufrozyna Rumian, osobista sekretarka papieża Jana Pawła II, zmarła w poniedziałek, pozostawiając po sobie bogate świadectwo życia wypełnionego służbą Bogu i człowiekowi.

Teresa Aniela Rumian urodziła się 7 listopada 1925 roku w Raciborowicach, w głęboko katolickiej rodzinie nauczycieli. Po ukończeniu studiów farmaceutycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim i odbyciu służby wojskowej, podjęła przełomową decyzję o wstąpieniu do Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego w 1953 roku. Przyjęła wówczas imię zakonne Eufrozyna.
Pierwszą profesję zakonną złożyła 2 sierpnia 1955 roku, a wieczystą - 2 sierpnia 1961 roku w Krakowie. Złoty jubileusz życia zakonnego obchodziła 29 czerwca 2005 roku.
Kluczowy rozdział w życiu siostry Eufrozyny rozpoczął się wraz z jej pracą w sekretariacie kardynała Karola Wojtyły w Krakowie, gdzie posługiwała w latach 1967-1978. To właśnie wtedy nawiązała bliższą relację z przyszłym papieżem, który znał ją jeszcze z czasów młodości w Raciborowicach.
Po wyborze Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, 16 października 1978 roku, siostra Eufrozyna została wezwana do pracy w sekretariacie Ojca Świętego Jana Pawła II. Do Rzymu przybyła 3 października 1978 roku, by początkowo pomagać w korespondencji. Razem z siostrą Tobianą tworzyły zgrany zespół, wspierając papieża w jego codziennych obowiązkach.
Przez dwadzieścia siedem lat, od 1978 do 2005 roku, siostra Eufrozyna posługiwała Janowi Pawłowi II jako jego osobista sekretarka. Charakteryzowała ją absolutna wierność i oddanie w służbie papieżowi, który cenił jej przymioty umysłu i serca, a także oddanie Kościołowi.
Siostra Eufrozyna była obecna podczas ostatniej mszy z udziałem Jana Pawła II, czytając w niej Ewangelię. Znana była również z poczucia humoru - jak wspominał kardynał Stanisław Dziwisz, papież śmiał się do łez, gdy siostra Eufrozyna przebierała się za Mikołaja.

Po powrocie do Polski w 2005 roku, siostra Eufrozyna kontynuowała pracę sekretarki do 2014 roku w biurze metropolity krakowskiego kardynała Stanisława Dziwisza. Od 21 maja 2014 roku, ze względu na stan zdrowia, zamieszkała we wspólnocie sióstr sercanek w Domu Macierzystym w Krakowie.
Siostra Eufrozyna była nie tylko oddaną zakonnicą, ale także osobą docenioną za swoją służbę wojskową. W maju 2004 roku, w obecności papieża Jana Pawła II w Watykanie, otrzymała nominację na stopień kapitana Wojska Polskiego. W 2006 roku została mianowana przez Ministra Obrony Narodowej na stopień majora.
Siostra Eufrozyna Teresa Rumian zmarła w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 14 sierpnia 2017 roku, w Szpitalu Wojskowym w Krakowie, w wieku 92 lat. Msza pogrzebowa odbyła się w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie przy ulicy Garncarskiej 24. Została pochowana w grobowcu Zgromadzenia Sióstr Sercanek na Cmentarzu Rakowickim.
Kardynał Stanisław Dziwisz, wspominając zmarłą, podkreślił jej długie i piękne życie wypełnione miłością Boga i człowieka, jej pobożność, wrażliwość sumienia oraz wielką inteligencję i poczucie humoru. Metropolita krakowski senior zaznaczył, że siostra Eufrozyna uosabiała charyzmat Zgromadzenia Sióstr Sercanek i dawała przejrzyste świadectwo ideałom reprezentowanym przez zgromadzenie.
W homilii podczas mszy pogrzebowej podkreślono, że siostra Eufrozyna odeszła spokojnie, z głęboką wiarą i nadzieją na miejsce w domu Ojca, co potwierdzała całym swoim życiem. Jej dobre czyny zostały trwale zapisane w księdze życia.
Informacje o siostrze Eufrozynie pojawiają się w szerszym kontekście wydarzeń związanych z życiem i dziedzictwem Jana Pawła II. Wspominane są m.in. rocznice rozpoczęcia pontyfikatu, ustanowienie św. Jana Pawła II patronem różnych miejscowości, czy obchody 100. rocznicy urodzin papieża. Wśród nich pojawia się również wzmianka o siostrze Germanie Janinie Wysockiej, która od początku pontyfikatu papieża była odpowiedzialna za przygotowywanie jego posiłków w Watykanie, a także o siostrach Fernandzie i Matyldzie, które również należały do zespołu pomagającego papieżowi.
W kontekście życia siostry Eufrozyny, wspomniane jest również jej spotkanie z bracią, którzy sprzeciwiali się jej wstąpieniu do zakonu. Jednak mimo początkowych trudności, jej powołanie okazało się silniejsze.
tags: #jubileusz #siostry #eufrozyny

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.