Zbliżają się uroczystości Wszystkich Świętych i Dzień Zmarłych, potocznie nazywane Zaduszkami. Zrozumienie genezy tych świąt ułatwi poznanie ich historii i znaczenia.
Święto Wszystkich Świętych ma swoje korzenie w dawnych, przedchrześcijańskich świętach zwanych dziadami. Były to uroczystości obchodzone przez naszych przodków co najmniej czterokrotnie w ciągu roku, poświęcone pamięci zmarłych. W ramach tych obrzędów składano dary zmarłym, zapraszano ich dusze do domów i obejść, przygotowywano poczęstunek, a izby specjalnie wyściełano słomą, by dusze miały gdzie usiąść. Ogień na noc pozostawał niezgaszony, aby zapewnić zmarłym ciepło.
Przed przyjęciem chrześcijaństwa, za pośrednictwem dusz przodków proszono bóstwa o urodzaj i pomyślność w nadchodzącym roku. W polskiej tradycji echo tych zwyczajów przetrwało w postaci wieczerzy wigilijnej podczas Bożego Narodzenia.
Dziady wiosenne obchodzono w okresie Wielkanocy, a dziady letnie w okolicach dnia świętego Jana, czego ślady widoczne są w tradycjach świętojańskich. Natomiast dziady jesienne są bezpośrednim przodkiem polskich Zaduszek.
Obecnie na początku listopada obchodzimy nie dziady, lecz Wszystkich Świętych i Dzień Zmarłych. Proces chrystianizacji polegał na adaptacji popularnych wśród pogan świąt poprzez dodawanie do nich treści chrześcijańskich, wykorzystując fakt, że lud gromadził się wówczas, by praktykować własne zwyczaje i rytuały.
Data 1 listopada, jako dzień poprzedzający obchody, związana jest z tradycyjnym pojmowaniem początku dnia po zachodzie słońca, co utrwala Biblia i myślenie chrześcijańskie. Ta adaptacja przyczyniła się do powstania wielu nazw dla tego okresu.
Obecnie obserwujemy napływ nowych treści, takich jak Halloween. Istnieje możliwość, że za kilkadziesiąt lat te trzy nazwy - Wszystkich Świętych, Święto Zaduszne i Halloween - będą używane zamiennie, podobnie jak dziś często stosuje się zamiennie "Wszystkich Świętych" i "Święto Zaduszne". Nie można wykluczyć, że ozdoby związane z Halloween, takie jak dynie ze świeczkami, mogą stać się częścią praktyk cmentarnych.
Zapalanie zniczy na grobach ma głębszą symbolikę. Światło symbolizuje ciągłość życia, łącząc świat doczesny z tym, co następuje po śmierci. Poprzez zapalanie zniczy mentalnie łączymy się ze zmarłymi, co można uznać za formę daru. Dobrym życzeniem dla zmarłego jest wieczne życie, które symbolizuje wieczne światło, co znajduje odzwierciedlenie w modlitwach: „a światłość wiekuista niechaj im świeci”.
Światło zniczy może być kojarzone ze światłem świec na choince bożonarodzeniowej. Dawniej wierzono, że choinka w oknie pomaga duszom przodków trafić do domu. Wróżby wigilijne związane ze świecami, gdzie obserwacja płomienia wskazywała na przyszłość domowników, również nawiązują do tej symboliki.
Światło jest przeciwieństwem śmierci i symbolem ciągłości życia. Dawniej, w przypadku śmierci w domu, zapalano gromnicę, aby pomóc duszy przejść na drugą stronę i zapewnić jej życie wieczne.

Z dziadami wiązało się wiele zwyczajów z użyciem żywego ognia, takich jak rozpalanie ognisk przy cmentarzach czy wkładanie gromnic w dłonie zmarłych, aby ułatwić im odnalezienie drogi w zaświatach.
Istniało wiele przesądów mających na celu uniknięcie niepokojenia dusz zmarłych. Wieczorami, gdy wyobrażano sobie przybycie dusz, nie wolno było wylewać wody za okno, aby nie zalać przechodzącej duszy. Noc między 1 a 2 listopada była czasem mediacyjnym, gdy granica między światami żywych i zmarłych była najcieńsza. Otwierano kościoły na noc, aby dusze mogły przyjść na modlitwę.
Aby nie przestraszyć przybyszów z zaświatów, należało zachować ciszę, nie uderzać pięścią w stół ani nie podnosić głosu. Trzeba było uważać, gdzie się siada, aby nie przysiąść duszy. Nie rozpalano ognia w piecu, by nie przypalić wygrzewających się tam dusz. Posiłki odkładano po łyżce każdej potrawy dla wygłodniałych dusz.
Podobnie jak podczas wieczerzy wigilijnej, w niektórych wsiach jeszcze długo po wojnie odkładano jedzenie dla zmarłych. W innych kulturach, np. u Romów czy prawosławnych, nadal praktykuje się pozostawianie pożywienia i alkoholu na grobach.
Do końca XVIII wieku organizowano uczty zaduszkowe. W 1779 roku zakazano ich urządzania dekretem archidiakona lubelskiego Olechowskiego. Śniadanie zaduszkowe składało się zazwyczaj z 7 lub 9 potraw, w tym słodkiej kuti, mięsa, jajecznicy, kisielu i pierogów. Na obiad serwowano dziewięć potraw, w tym kutię, kapustę, krupnik, baraninę z pierogiem, jajecznicę z sadłem i suchy ser. Wierzono, że świąteczna jajecznica, przygotowana na tłuszczu, ma magiczną moc.
W kontekście dawnych Zaduszek, żebracy i wędrowni dziadowie (lirnicy, śpiewacy) byli postrzegani jako osoby mające ułatwiony kontakt z drugim światem. Z tego powodu pod kościołami i cmentarzami w święta zaduszne zbierało się wielu żebracy, modląc się za dusze zmarłych w zamian za datki.
Dziad był postrzegany jako półświęty, nie z tego świata, co mogło wynikać z ich odmiennego wyglądu (brody, długie włosy, maski) lub ułomności (kulawi, garbaci, głusi, niewidomi). Wierzono, że ich ułomność wskazuje na pochodzenie z innego świata i bliższy kontakt z naszymi zmarłymi oraz z Bogiem.
Podczas spacerów po cmentarzu warto zwrócić uwagę na tzw. „Anielskie Górki” - miejsca pochówku małych dzieci. Na ich grobach często znajdują się figury aniołów, ulubione zabawki lub motywy nawiązujące do Wielkanocy (jajko, baranek) czy Bożego Narodzenia (aniołki).
Wieńce i inne dekoracje z zielonych gałązek (igliwie, mahonia, cis) symbolizują życie wieczne i stanowią formę życzenia go zmarłym. Zieleń pełni również funkcję ochronną przed światem chtonicznym, stanowiąc granicę między światem żywych a zmarłych.
Kwiaty, zarówno żywe, jak i sztuczne (wykonywane ręcznie z bibuły i utrwalane wosku), są symbolem życia i przemijania, przypominając o kruchości ludzkiego losu. Dobór kwiatów zależał od pory roku, a ich symbolika (np. czerwona róża - miłość, jasne kwiaty - śmierć w młodym wieku) również miała znaczenie. Chryzantemy, popularne na cmentarzach, są łatwo dostępne i odporne na zimno.

Na nagrobkach można zauważyć różnorodne symbole:
Stragany przy cmentarzach oferują obecnie szeroki asortyment produktów, od tradycyjnych zniczy po odpustowe gadżety i artykuły związane z Halloween. Ten trend, choć czasem budzący kontrowersje, świadczy o wpisywaniu się święta Wszystkich Świętych w cykl świąt rodzinnych i dorocznych.
Paradoksalnie, takie elementy jak ciepłe lody czy wata cukrowa mogą sprawić, że dzieci chętniej odwiedzają cmentarze, przejmując od starszych pokoleń zwyczaje dbania o groby i pamięć o zmarłych.
Współczesne technologie ułatwiają pielęgnowanie pamięci o zmarłych. Na niektórych cmentarzach kursują meleksy, ułatwiając poruszanie się osobom starszym. Możliwe jest również wirtualne odwiedzanie cmentarzy, zamawianie opieki nad grobem online, zapalanie zniczy zdalnie czy zlecanie sprzątania i dekoracji grobów firmom zewnętrznym.
Choć formy są wirtualne, takie działania nadal są wyrazem pamięci, szacunku i kontynuacji tradycji oddawania czci zmarłym.
Istnieje możliwość zamawiania modlitw za zmarłych przez internet. Serwisy takie jak katolik.pl, Opoka (opoka.org.pl) czy wiara.pl oferują formularze, za pomocą których można przekazać imiona, miejscowości i intencje modlitewne. Dane te trafiają do księży lub sióstr zakonnych, które codziennie przez cały listopad modlą się w intencjach poleconych zmarłych, odmawiając różaniec i odprawiając Msze św.
Serwis mateusz.pl umożliwia zamawianie modlitw, które trafiają ze „Skrzynki intencji” do sióstr karmelitanek bosych, w tym do sióstr z klasztoru w Zakopanem (karmel.pl/zakopane), z którymi można skontaktować się bezpośrednio.
tags: #formularz #na #wymienianki #zaduszki

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.