Kolędy stanowią nieodłączny element Bożego Narodzenia, często śpiewany z pamięci, bez głębszego zastanowienia nad ich treścią. Jednakże, przy bliższym poznaniu, ich przekaz nabiera głębszego znaczenia.
Jako tłumaczka, często pomagam innym zrozumieć to, co niejasne, zwłaszcza w okresie świątecznym. Tym razem, moje zadanie polega na przybliżeniu Państwu treści jednej z kolęd, która opowiada o przybyciu aniołów do pasterzy z misją udania się do szopki, gdzie narodził się Chrystus.
Pasterze, nie rozumiejąc w pełni sytuacji, proszą aniołów o szczegółowe wyjaśnienie, gdyż są przerażeni. Aniołowie, posiadając jasność przekazu, od początku do końca kolędy wznoszą okrzyki: „Gloria in excelsis Deo”. Pasterze, wciąż odczuwając niepokój, podążają za aniołami do szopki, gdzie w końcu pojmują znaczenie wydarzeń.
Zrozumieli, że sam Bóg przyjął postać człowieka, aby wziąć na siebie ich troski i zmartwienia, przynosząc ulgę. Słuchając tej kolędy, można dostrzec analogie między emocjami pasterzy a własnymi doświadczeniami duchowymi. Bóg wkracza w ich zwyczajne życie, początkowo budząc niepokój i niezrozumienie.
Jednakże, decydując się na podróż w nieznane, ufając w dobro, które ich czeka, doświadczają zrozumienia. Każda kolęda, choć w różnym stopniu, opowiada o tym natchnieniu pasterzy.

Pojawia się pytanie o niemożność przetworzenia przez wyobraźnię obrazu aniołów, którzy zastygli w locie, a następnie klęczą pochyleni. Wiele w niej nieudolnych prób określenia tego, co widzą przybysze, prób opisania niezrozumiałego znaku nieskończoności.
Ta kolęda, często kojarzona z południowopolskimi regionalizmami, nie skupia się na medycznych aspektach narodzin Jezusa, lecz na zdumiewającym fakcie, że z niebiańskich luksusów zstąpił na ziemię. Kolęda kończy się refleksją nad brakiem możliwości wystarczającego podziękowania Bogu za Jego dzieło, sugerując, że zbawienia nie można sobie wypracować własnymi uczynkami.
Choć wiele dzieci potrafi zagrać na keyboardzie melodię tej kolędy, mało kto zwraca uwagę na jej główne przesłanie. Nie chodzi tylko o klękanie z bydlątkami w szopce, ale o mocny wers mówiący o tym, że Bóg przez swoje narodzenie „uwalnia nas z mocy czarta”.
W chwilach zwątpienia, gdy grzech wydaje się zbyt silny, a nawracanie bezcelowe, ta kolęda przypomina, że Bóg jest ponad tym wszystkim. Lęki o brak Bożego przebaczenia są jedynie pokusą, zakorzenioną w Starym Testamencie. Zbawienie już nastąpiło, a od nas zależy, czy je przyjmiemy.

Ponownie pojawia się motyw pasterzy widzących światło i podążających w jego kierunku. W końcu dowiadujemy się również, co dzieje się ze zwierzęcą trzódką podczas nieobecności pasterzy - oddają ją w Boże władanie.
Istnieją jednak kolędy, które nie wymagają tłumaczenia, ponieważ powstały z inspiracji bieżących wydarzeń. Przed zakończeniem tej refleksji, warto posłuchać dwóch szczególnych utworów.
tags: #koleda #pastoralka #o #aniolkach

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.