„Karnawał zwierząt” Camille'a Saint-Saënsa to cykl miniatur muzycznych, które pierwotnie miały stanowić żart muzyczny i były wykonywane podczas prywatnych spotkań towarzyskich. Utwór, określany przez kompozytora jako fantazja zoologiczna, zdobył ogromną popularność dopiero po jego śmierci, kiedy to ostatecznie opublikowano jego partyturę. Camille Saint-Saëns początkowo odmawiał prezentowania dzieła szerszej publiczności, co dodaje mu pewnej tajemniczości.
W historii baletu, z „Karnawału zwierząt” najbardziej znana jest miniatura „Umierający łabędź” (początkowo „Łabędź”), która zyskała sławę dzięki interpretacji baletowej Anny Pawłowej w choreografii Michaiła Fokina na początku XX wieku. Ta etiuda była wykonywana solo lub w wersjach pas de deux, stanowiąc jednocześnie element edukacyjny poprzez zestawienie stylów klasycznego i nowoczesnego tańca.
W Operze Bałtyckiej spektakl „Karnawał zwierząt” w choreografii Katarzyny Kozielskiej stanowi kolejną odsłonę tego cyklu. Przed premierą w grudniu 2023 roku, dzieło było wykorzystywane w Operze Bałtyckiej w 1970 roku w ramach wieczoru baletowego „W krainie zwierząt”, który składał się z dwóch baśni baletowych napisanych przez Andrzeja Żurawskiego. Choreografię do tamtej produkcji przygotowali Janina Jarzynówna-Sobczak i Piotr Schulz.
Nowa propozycja baletowa Opery Bałtyckiej, „Karnawał zwierząt”, kierowana jest nie tylko do miłośników tańca, ale również do rodzin i najmłodszych widzów, dla których może to być pierwsze spotkanie z tą formą sztuki. Spektakl w choreografii Katarzyny Kozielskiej ma na celu przeniesienie widzów w fantastyczny świat zwierząt, wykorzystując różnorodne techniki tańca.
W przedstawieniu w Operze Bałtyckiej za choreografię odpowiada Katarzyna Kozielska, absolwentka prestiżowej John Cranko Schule w Stuttgarcie i wieloletnia tancerka Stuttgart Ballet, która od 2011 roku pracuje jako choreografka. Jej dotychczasowe prace obejmują spektakle dla niemieckiego Chemnitz Ballet, czeskiego Baletu Narodowego, English National Ballet School, francuskiego Arles Youth Ballet oraz estońskiego Baletu Narodowego. W 2021 roku zadebiutowała w USA spektaklem „Ode” dla Tulsa Ballet.
Kierownictwo muzyczne nad zespołem objął Piotr Mazurek. Za scenografię i kostiumy odpowiada Joanna Borkowska, której projekty mają na celu rozpoznawalność zwierząt dla dzieci, choć nie są one przedstawione w sposób dosłowny. Pozostali twórcy to:
Premiera spektaklu w Operze Bałtyckiej odbyła się 2 grudnia 2023 roku. Bilety dostępne są w kasie Opery oraz online na stronie www.operabaltycka.pl.

Spektakl „Karnawał zwierząt” jest często postrzegany jako zabawna fantazja zoologiczna, która świetnie sprawdza się jako bajka baletowa dla całej rodziny. Utwór, składający się z kilkunastu części, stanowi wyjątkowe dzieło, choć kompozycje Saint-Saënsa rzadko są adaptowane choreograficznie.
Jednakże, niektóre analizy spektaklu w Operze Bałtyckiej wskazują na pewne niedociągnięcia. Choć muzyka Camille'a Saint-Saënsa jest atrakcyjna dla wyobraźni, forma taneczna wymaga czegoś więcej niż tylko ilustracji poszczególnych zwierząt. Spektakl bywa krytykowany za przerywanie występów nieznośnymi pauzami i brak spójnej, efektownej opowieści, która oczarowałaby publiczność. Gdański zamysł inscenizacyjny, oparty na powrocie do dzieciństwa i kolorowania świata zwierząt, rozbija się na oderwane fragmenty.
Szczególne zastrzeżenia budzą kostiumy autorstwa Joanny Borkowskiej. Mimo że scenografia tworzy ciekawy świat tła, stroje artystów są trudne do rozszyfrowania. Przykłady takie jak „król zwierząt - lew z dziwną obrożą, a nie grzywą” czy „żółwie wyglądające jak kamienie” sugerują, że kostiumy nie tylko nie ułatwiają identyfikacji postaci, ale również ograniczają ruchy tancerzy.

Choreografia Katarzyny Kozielskiej, mimo wykorzystania powtórzeń w muzyce, nie zawsze rozbudowuje kompozycję, co skutkuje zbyt krótkimi fragmentami, uniemożliwiającymi wgłębienie się w układy taneczne. Ruchy nie zawsze są oryginalne i pozbawione charakterystycznych cech dedykowanych poszczególnym zwierzętom, co prowadzi do zlania się układów w jedną „magmę”.
Mimo tych uwag, niektóre fragmenty spektaklu zasługują na wyróżnienie. Sekwencja w Akwarium w wykonaniu Natalii Cedrowicz i Victora Verdecii jest przykładem ciekawego neoklasycznego duetu, pełnego ciepła i dobrego nastroju. Podobny efekt, wsparty oryginalnością, widać w układzie Kukułki oraz ciekawych Skamielin. Sekwencja Łabędzia, choć przygotowana subtelnie i delikatnie, również stanowi epizod, który szybko przechodzi w kolejny numer.

Jednym z najjaśniejszych punktów spektaklu jest muzyka wykonywana na żywo przez muzyków Opery Bałtyckiej pod kierunkiem Piotra Mazurka. Muzyka brzmi świeżo i radośnie, co stanowi istotny element, który może pomóc widzom, zwłaszcza dzieciom, w odnalezieniu się w świecie zwierząt.
Warto zauważyć, że decyzje o eliminowaniu repertuaru muzycznego rosyjskich kompozytorów ze względu na agresję Rosji wobec Ukrainy wpłynęły również na świat kultury. Choć dla niektórych ta decyzja jest bolesna i niezrozumiała w kontekście dzieł takich jak kompozycje Piotra Czajkowskiego, inni bronią stanowiska, że kultura może być czynnikiem w dyplomacji agresora. W obliczu odrzucenia pewnych dzieł, stało się niezbędne poszukiwanie nowych widowisk, adresowanych do młodego odbiorcy, które mogłyby stać się idealnym prezentem dla rodzin wybierających się do teatru zimowym wieczorem.
W tym kontekście, „Karnawał zwierząt” w Operze Bałtyckiej, choć być może nie w pełni udany, stanowi próbę wypełnienia tej luki repertuarowej. Niemniej jednak, pojawia się pytanie, czy taneczna forma jest najlepszym sposobem prezentacji tego dzieła, czy może forma koncertowa, gdzie muzyka może samodzielnie kreować obrazy w wyobraźni słuchaczy, byłaby bardziej adekwatna.
tags: #karnawal #zwierzecy #foto

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.