Jarmarki, zwłaszcza te okolicznościowe i świąteczne, stanowią doskonałą okazję do sprzedaży rękodzieła, produktów lokalnych czy przysmaków. Jednakże, aby legalnie prowadzić sprzedaż na tego typu wydarzeniach, należy dopełnić szeregu formalności. Kluczowe pytania dotyczą konieczności rejestracji działalności gospodarczej, zgłoszenia do urzędu skarbowego, a także uzyskania niezbędnych pozwoleń.
Sprzedaż rękodzieła na jarmarkach w województwie lubelskim można prowadzić na kilka sposobów: w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej, w formie działalności nierejestrowanej lub jako sprzedaż okazjonalną.
Działalność nierejestrowana to forma sprzedaży, którą może prowadzić osoba fizyczna bez konieczności rejestracji firmy, pod warunkiem, że nie prowadziła działalności gospodarczej w ciągu ostatnich 60 miesięcy (z pewnymi wyjątkami). Taka forma sprawdza się idealnie, gdy sprzedajesz rękodzieło na kilku jarmarkach w ciągu roku, testujesz swoje produkty i budujesz bazę klientów. Działalność nierejestrowana wymaga rozliczenia przychodów w rocznym zeznaniu PIT. Do kosztów można zaliczyć między innymi zakup materiałów (włóczki, drewna, ceramiki, tkanin, farb), narzędzia i drobny sprzęt (nożyczki, igły, formy, pędzle), opłaty za stoisko na jarmarku oraz dojazdy.
Nie ma obowiązku prowadzenia pełnej księgowości, jednak brak jakiejkolwiek ewidencji jest niewskazany. Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest prowadzenie prostej tabeli przychodów i kosztów z uwzględnieniem dat, rodzaju sprzedaży, numerów paragonów lub oświadczeń oraz kwot.
Rejestracja działalności gospodarczej (w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej - CEIDG) nie wyklucza udziału w jarmarkach - wręcz przeciwnie, daje więcej możliwości: umożliwia wystawienie faktury dla organizatora, ułatwia rozliczanie kosztów (materiały, paliwo, wynajem stoiska) i buduje wizerunek profesjonalnego twórcy.
Przy zarejestrowanej działalności gospodarczej sprzedaż rękodzieła na jarmarkach jest traktowana jako normalny obrót firmy. Należy prowadzić księgę przychodów i rozchodów lub księgi rachunkowe (w zależności od formy), rozliczać się według wybranej formy opodatkowania (skala, podatek liniowy, ryczałt - jeśli asortyment na to pozwala), a także rozważyć obowiązek rejestracji do VAT (np. przy sprzedaży towarów lub usług, których wartość przekracza określone limity).
Zaletą zarejestrowanej działalności jest możliwość wliczania w koszty większej liczby wydatków: amortyzacji sprzętu, zakupu namiotu wystawowego, systemów wystawienniczych, części kosztów telefonu czy internetu, jeśli służą firmie. Im lepiej udokumentowane koszty, tym niższy podatek, ale także więcej formalności administracyjnych, dlatego wielu rękodzielników korzysta z usług biura rachunkowego.
Zdarza się, że ktoś tworzy rękodzieło „do szuflady”, a na jarmark jedzie raz, bo zaprosili znajomi lub organizuje to lokalne koło gospodyń. Jeśli taka sprzedaż jest rzadka, przypadkowa i faktycznie jednorazowa, można mówić o tzw. sprzedaży okazjonalnej. Jeśli jednak „jednorazowe” jarmarki zdarzają się regularnie, w różnych miejscach, trudno utrzymać argument, że to tylko okazjonalna aktywność.

Kwestia kasy fiskalnej budzi sporo emocji. W praktyce część sprzedawców wybiera kasę fiskalną online lub kasę wirtualną, aby uniknąć dyskusji z urzędnikami i mieć jasną ewidencję sprzedaży. Ułatwia to także współpracę z większymi organizatorami jarmarków oraz daje możliwość wystawiania paragonów i faktur „od ręki”.
Na początku, przy małej skali sprzedaży, korzysta się głównie z paragonów uproszczonych lub zwykłego potwierdzenia sprzedaży (np. wydruku z kasy fiskalnej). Obowiązek posiadania kasy fiskalnej zależy od rodzaju działalności i wielkości obrotów. Jeśli Twoja działalność przekracza określony poziom przychodów rocznie (np. 20 tys. zł dla nowych działalności), konieczne jest posiadanie kasy fiskalnej. W przypadku sprzedaży na jarmarkach sezonowych, kiedy działalność prowadzona jest krótkotrwale, wymóg posiadania kasy może być zniesiony, jeśli spełnione są szczególne warunki.
Pamiętać należy, aby poprosić o paragon, na który można się powołać przy zgłaszaniu reklamacji czy rękojmi. Nie zawsze jednak sprzedawcy są chętni do wydawania paragonów na jarmarkach świątecznych.
Legalna sprzedaż rękodzieła na jarmarkach zaczyna się nie tylko od urzędu skarbowego, ale także od porządnej umowy z organizatorem. Zwykle jest to umowa cywilnoprawna, która określa warunki najmu miejsca na jarmarku lub umowa o współpracy.
Podstawą jest regulamin jarmarku, który określa:
Podczas jarmarku można spotkać kontrolę miejską, skarbową, sanepidu (jeśli sprzedajesz żywność) lub urzędnika z urzędu gminy. Praktyka pokazuje, że gdy twórca ma wszystkie dokumenty „pod ręką” i spokojnie wyjaśni podstawę swojej sprzedaży, kontrole przebiegają bezkonfliktowo.
Sprzedaż klasycznego rękodzieła na jarmarkach - biżuterii, makram, obrazów, rzeźb, toreb, dekoracji świątecznych, wyrobów z drewna - zazwyczaj nie wymaga dodatkowych zezwoleń branżowych. Mimo braku specjalnych pozwoleń, warto zadbać o:
To nie tylko kwestia przepisów konsumenckich, ale także budowania zaufania.
Jeżeli oprócz klasycznego rękodzieła sprzedajesz na jarmarku żywność (np. domowe ciasta, przetwory, wypieki, miody), konieczne jest spełnienie wymogów sanitarnych. W zależności od rodzaju produkcji i skali, możesz działać m.in. jako podmiot wpisany do rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Przy wyrobach spożywczych nie da się „przymknąć oka” - sanepid i weterynaria wymagają, aby produkcja była w jakiś sposób uregulowana. Przy prostych produktach (np. ciasta, pierogi, przetwory warzywne, dżemy) często wystarcza zgłoszenie domowej kuchni do sanepidu jako zakładu produkującego żywność. Przy miodach, serach, wędlinach i innych produktach pochodzenia zwierzęcego wchodzi do gry Powiatowy Lekarz Weterynarii.
Na każdym opakowaniu żywności powinny znaleźć się m.in.: nazwa produktu, wykaz składników w kolejności malejącej, informacja o alergenach, masa netto, termin przydatności, warunki przechowywania oraz dane producenta. Przy żywności sprzedawanej luzem (np. ciasta krojone, pierogi na wagę) dobrze jest wywiesić krótką informację o alergenach.

Osobną kategorią są wyroby, które mogą budzić wątpliwości prawne, np. ozdobne noże, repliki broni, zapalniczki z nadrukiem, piersiówki z alkoholem. Jeśli Twoje rękodzieło choćby ociera się o te kategorie, lepiej skonsultować się z prawnikiem lub izbą rzemieślniczą, aby uniknąć konfiskaty towaru.
Przy sprzedaży produktów alkoholowych, jak np. grzane piwo czy grzane wino, należy również pamiętać o obowiązku uzyskania odpowiedniej koncesji na sprzedaż alkoholu.
Sprzedając rękodzieło, wchodzisz w rolę przedsiębiorcy wobec klienta, nawet jeśli działasz bez rejestracji firmy. Kupujący ma prawo zgłosić wadę produktu i żądać naprawy, wymiany lub obniżki ceny. W praktyce większość sporów udaje się rozwiązać polubownie.
Druga sprawa to szkody, które może wyrządzić Twoje stoisko. Dobrą praktyką jest wykupienie ubezpieczenia OC działalności obejmującego udział w targach i jarmarkach. Składka bywa symboliczna, a przy poważniejszym wypadku ratuje domowy budżet.
Warunki udziału w jarmarkach potrafią się skrajnie różnić. Na małej imprezie gminnej płacisz symboliczne kilkadziesiąt złotych, w centrum miasta - kilkukrotnie więcej. Zanim dokonasz płatności, dobrze przeanalizować:
Przy większych wydarzeniach warto próbować negocjować lokalizację stoiska - narożne miejsca, okolice sceny lub głównego wejścia zazwyczaj generują większy ruch, ale też bywają droższe.
W początkowej fazie działalności sensowne bywa dzielenie stoiska z innym rękodzielnikiem. Od strony podatkowej dobrze spisać prostą umowę współpracy, w której rozdzielicie koszty. Przy działalności nierejestrowanej najlepiej, żeby każdy sprzedawał „na siebie” - osobne ceny, osobna ewidencja.
Jeśli chcesz sprzedawać legalnie i stabilnie, przydaje się spójna marka. Nawet przy działalności nierejestrowanej możesz korzystać z nazwy fantazyjnej. Kilka prostych elementów robi różnicę:
Na jarmarku masz kilka sekund, aby przechodzień zrozumiał, co robisz i skąd jesteś. Dobrze przygotowane stoisko to nie tylko ładne rzeczy, ale też czytelne informacje.

tags: #czy #jarmark #musi #byc #zgloszony #do

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.