Polska scena teatralna w ostatnim okresie obfitowała w bogaty wachlarz premier i festiwali, obejmujących różnorodne gatunki i style. Od spektakli dla dzieci, przez dramaty psychologiczne, po odważne produkcje musicalowe i eksperymentalne formy teatralne - każda z nich wniosła coś unikalnego do kulturalnego krajobrazu kraju.

Teatry dla dzieci skupiły się na prezentacji zarówno nowych sztuk, jak i adaptacji klasycznych bajek. W Teatrze Nowym w Częstochowie odbyła się premiera „Wielkiej wyprawy na drugi koniec miasta” w reżyserii Tomasza Valdall-Czarneckiego, opowiadającej o dziewczynce wyruszającej w pierwszą samodzielną podróż. Teatr Dzieci Zagłębia w Będzinie zaprezentował „Pasterkę i kominiarczyka” wg baśni Hansa Christiana Andersena, w reżyserii Arkadiusza Klucznika, ukazującą przygody porcelanowych figurek.
Warszawski Teatr Lalek pokazał „Piotrusia Pana i Wendy” Jamesa Matthew Barriego w przekładzie Michała Rusinka, w reżyserii Bartosza Kurowskiego. Białostocki Teatr Lalek przedstawił ekobajkę „Ślimak” Marty Guśniowskiej, reżyserowaną przez Jacka Malinowskiego, która podkreślała potrzebę życia w zgodzie z własną naturą. Agnieszka Błaszczak wyreżyserowała „Urodziny w Nigdylandii” tej samej autorki w Teatrze Lalek Banialuka w Bielsku-Białej, opowieść o marzeniu Kocia, by się urodzić.
W Teatrze Ateneum w Warszawie Wawrzyniec Kostrzewski wyreżyserował „Alicję w Krainie Snów” Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk, inspirowaną dziełem Lewisa Carolla. Wrocławski Teatr Lalek zaprezentował „Sen nocy letniej” Szekspira w przekładzie Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, w reżyserii duetu Maria Wojtyszko i Jakub Krofta. Teatr Groteska w Krakowie pokazał „Wścibskich” na podstawie wierszowanych opowiastek Doroty Gellner.
Teatr Muzyczny w Łodzi zaprezentował bajkę muzyczną „Uchodźcy z planety Lagła” Agnieszki Rose, propagującą akceptację inności. Teatr Lalki i Aktora Kubuś w Kielcach zaprosił na premierę adaptacji „Cyryl, gdzie jesteś?” Wiktora Woroszylskiego, w reżyserii Piotra-Bogusława Jędrzejczaka. Teatr Kameralny w Bydgoszczy wystawił muzyczną opowieść „Trzy świnki i przyjaciele” Szymona Jachimka.
Jesień w polskim teatrze obfitowała w premiery wielkiej klasyki, często przygotowywane z myślą o widzu szkolnym. Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi zaprosił na premierę „Zemsty” Aleksandra Fredry w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego. W Teatrze im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie Maria Spiss wyreżyserowała adaptację „Cierpień młodego Wertera” Johanna Wolfganga Goethego.
Trzy teksty Szekspira zostały wystawione w przekładach różnych tłumaczy. „Sen nocy letniej” w przekładzie Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego wyreżyserowała Magdalena Piekorz w Teatrze Polskim we Wrocławiu. „Miarka za miarkę” w przekładzie Piotra Kamińskiego przygotował Bogdan Kokotek w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku. W Teatrze Starym w Lublinie Janusz Opryński wyreżyserował monodram Andrzeja Seweryna „Lear” w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka.
Powróciły również dzieła Moliera i Czechowa. „Tartuffe” w tłumaczeniu Jerzego Radziwiłłowicza w Krakowskim Teatrze STU wyreżyserowali Krzysztof Pluskota i Łukasz Kos. „Wiśniowy sad” w przekładzie Agnieszki Lubomiry Piotrowskiej doczekał się realizacji w Teatrze im. Kolejnej realizacji doczekał się również „Sztukmistrz z miasta Lublina” wg Isaaca Bashevisa Singera w przekładzie Krystyny Szerer, z librettem Michała Komara i Jana Szurmieja, w reżyserii Witolda Mazurkiewicza.
W Teatrze Powszechnym w Radomiu powstała premiera „Zbrodni z premedytacją” Witolda Gombrowicza w reżyserii Błażeja Peszka. Adaptacja trzech opowiadań Gombrowicza - „Na kuchennych schodach”, „Dziewictwo” i „Zbrodnie z premedytacją” - została przygotowana przez duet reżyserski Małgorzata Hajewska-Krzysztofik i Bartek Gelner jako spektakl dyplomowy studentów Szkoły Filmowej w Teatrze Studyjnym w Łodzi.
W Teatrze Polskim w Warszawie przypomniano „Czekoladki dla Prezesa” Sławomira Mrożka w adaptacji Janusza Majcherka i reżyserii Ewy Domańskiej i Ewy Makomaskiej. Marek Pasieczny w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie wystawił „Diabelski młyn” Erica Assousa. Zbigniew Kułagowski w Teatrze Miejskim w Nysie przygotował sztukę Evy Pataki „Edith i Marlene”.
Krzysztof Prus wyreżyserował „Ucieczkę” Stanisława Bieniasza w Teatrze Nowym w Zabrzu. Dużym zainteresowaniem cieszyła się nowa sztuka Anny Wakulik „Grupa krwi”, która doczekała się dwóch realizacji: w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie (reż. Agata Biziuk) oraz w Teatrze Nowym w Słupsku (reż. Maciej Gorszyński). Obie interpretacje tekstu znacząco się różniły.
W ramach 4. Festiwalu Gombrowiczowskiego dominowały polskie sztuki i adaptacje literatury. Premiera „Next level” na podstawie książki Marka Millera „Sekta made in Poland” była dyplomem studentów Akademii Sztuk Teatralnych. „Bassert. Dziewczyna z Nowolipek” to monodram Iwony Kusiak w reżyserii Darii Anfelli.
Igor Gorzkowski wystawił w Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu „Idę skacząc po górach” Jerzego Andrzejewskiego. Agata Duda-Gracz zrealizowała w Kłajpedzie spektakl „Meilė (Miłość)” na podstawie własnego tekstu. W Teatrze Współczesnym w Warszawie można było zobaczyć „A komórka dzwoni” Sarah Ruhl w reżyserii Macieja Englerta.
Daria Kopiec wyreżyserowała we Wrocławskim Teatrze Współczesnym „Syrenę. Anatomię miłości” na motywach opowiadania Amandy Lee Koe. Mirosław Bieliński wystawił w Teatrze TeTaTeT „Teściowe wiecznie żywe” Jakuba Zindulki. Mikita Ilinczyk zaprezentował w Teatrze Polskim w Bydgoszczy swoją nową sztukę „F***ing in Brussels”.

Varsztatovnia zrealizowała projekt teatralny „Jestem (O)sobą”, w którym uczestniczyła grupa osób z niepełnosprawnością intelektualną. Spektakl, prowadzony przez Ewelinę Burczyńską, był osobistą opowieścią o tożsamości i wspólnocie, zrealizowaną w ramach międzynarodowej inicjatywy INSPIRE.
Ważnym wydarzeniem był spektakl Mai Kleczewskiej „Łaskawe” na podstawie powieści Jonathana Littella, przygotowany wraz z dramaturgiem Damianem Josefem Neciem. Spektakl ten wywołał szeroką dyskusję.
„Praktyka widzenia” Michała Buszewicza to esej teatralny inspirowany Teorią Widzenia Władysława Strzemińskiego, w reżyserii Wojtka Rodaka. Spektakl „Wypiór” w reżyserii Grzegorza Uzdańskiego przygląda się przyczynom ludzkich niepowodzeń i braku spełnienia.
Spektakl „Dwa” wyreżyserowany przez X, pokazywany był uczennicom i uczniom klas 8. szkół podstawowych w Olsztynie. Wydarzeniem była również premiera spektaklu dyplomowego studentów IV roku aktorstwa „Pupile” w reżyserii Roberta Bolesty.
Spektakl „Helena” przedstawia prawdziwą historię dziadków reżyserki, opowiedzianą głosem babci, łącząc autentyczność z uniwersalnymi tematami. Monodram w konwencji teatru formy, powstały jako egzamin z przedmiotu „Mała forma teatralna”, skupia się na odmienności artysty i uniwersalnych motywach egzystencjalnych.
W ramach kampanii społecznej PKS Nova „Nie wysiadaj w połowie drogi” wystawiono spektakl „Depresja nie krzyczy”, podkreślający znaczenie wspólnoty w walce z problemami psychicznymi.
Polska prapremiera musicalu „Something Rotten” Kareya Kirkpatricka i Johna O’Farrella, przetłumaczonego przez Daniela Wyszogrodzkiego, odbyła się w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Spektakl przeniósł widzów do renesansowej Anglii.
Wielkim hitem sezonu okazał się rapowany musical „1989” według pomysłu Marcina Napiórkowskiego, ze scenariuszem Marcina Napiórkowskiego, Katarzyny Szyngiery i Mirosława Wlekłego, oraz muzyką Andrzeja Mikosza-Webbera. W reżyserii Katarzyny Szyngiery, spektakl ten jest koprodukcją Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie i Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Musical nawiązuje formą do „Hamiltona” i przedstawia historię „Solidarności” z nowej perspektywy, z silnym naciskiem na kobiecą perspektywę i poświęcenie.
W dniach 21-25 września odbył się Festiwal Koszalińskie Konfrontacje Młodych „m-teatr”, którego celem jest prezentacja spektakli reżyserów młodego pokolenia i inicjowanie dyskusji o nowej myśli teatralnej. W konkursie zaprezentowano m.in. „Instytut”, „Rap Magister feat. Tomasz Kot”, „Nasz mały PRL”, „Wszyscy jesteśmy dziwni”, „Fizyka kwantowa, czyli rozmowy nigdy nieprzeprowadzone” oraz „Bliżej chmur. Zaraz spadam”.
11 maja rozpoczął się 43. Festiwal Szkół Teatralnych w Łodzi, podczas którego studenci IV roku aktorstwa zaprezentowali swoje spektakle dyplomowe. W konkursie głównym znalazły się „Dziewczyna, takie konfundujące” w reżyserii Weroniki Szczawińskiej oraz „Pupile” w reżyserii Roberta Bolesty. Festiwal obejmował również cykl „LAUREACI FST NA WIELKIM EKRANIE”, prezentujący filmy z udziałem laureatów poprzednich edycji.
W ramach programu OFF Polska, organizowanego przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego, zrealizowano spektakl „Bassert. Dziewczyna z Nowolipek”.
Teatr Telewizji znajduje się w trudnej sytuacji, z małą liczbą premier i znikomą widownią. Zrealizowano spektakl „Komedianci, czyli Konrad nie żyje” w reżyserii Andrzeja Mastalerza, wykorzystujący fragmenty tekstów różnych autorów.
Filharmonia Warmińsko-Mazurska zaprezentowała bogaty program koncertów, obejmujący cykl „Baby Filharmonia” dla najmłodszych, koncerty jazzowe, symfoniczne oraz wydarzenia specjalne, takie jak „Piosenki - Starsi Panowie”, „The Metropolitan Opera”, „November Cello Fest” czy „Walentynki w Filharmonii”. W repertuarze znalazły się dzieła Beethovena, Brucknera, Wieniawskiego, Straussa, Sarasatego, a także premiery kompozytorskie dedykowane Mikołajowi Kopernikowi.
W ofercie znalazły się również koncerty rodzinne z Kwintusiem i Fermatką, koncerty edukacyjne oraz wydarzenia poświęcone muzyce filmowej i kameralnej. Szczególne miejsce zajęły koncerty z okazji Dnia Kobiet oraz sylwestrowe propozycje.
W ramach „Sceny dla młodych” prezentowane były koncerty laureatów szkolnych konkursów, a także występy uczniów szkół muzycznych. Dzień Kobiet uczczono specjalnym koncertem z udziałem Marcina Jajkiewicza.
Koncert „CICHA NOC… najpiękniejsze kolędy” zgromadził Orkiestrę Kameralną Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej oraz chóry. Sylwestrowe przeboje były okazją do świętowania nadejścia Nowego Roku.
W Teatrze Ludowym w Krakowie powstaje Teatralny Instytut Młodych, skupiający się na twórczości dla dzieci. Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza była miejscem czytania performatywnego scenariusza wybitnego spektaklu.
Wśród osób zaangażowanych w życie teatralne i kulturalne pojawili się m.in. dramaturg i reżyser związany z warszawską Akademią Teatralną, laureat prestiżowych nagród, historyk i muzyk, a także pianista, gitarzysta i kompozytor.
Wystawa „Ikonosfera Wyspiańskiego…” została zorganizowana przy współpracy z Instytutem Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego.
tags: #bartek #czarnecki #olsztyn #wesele #2017r

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.