Witold Pruszkowski, polski malarz, znany jest z tworzenia dzieł o tematyce fantastycznej, często inspirowanych polskim folklorem i wierzeniami ludowymi. Jego twórczość wpisuje się w nurt romantyzmu, poszukując inspiracji w sferze nadprzyrodzonej i emocjonalnej.
Obraz "Zaduszki" został namalowany przez Witolda Pruszkowskiego w 1892 roku. Jest to dzieło, które zyskało uznanie i stanowi ważny przykład malarstwa tego artysty. Tytułowa postać z obrazu, Eloe, pochodzi z poematu Juliusza Słowackiego "Anhelli".
Rok po namalowaniu "Zaduszek", w 1893 roku, Pruszkowski uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Według oficjalnej wersji, malarz doznał poważnego urazu prawego policzka w wyniku kopnięcia przez konia. Mimo tego zdarzenia, artysta nadal tworzył.
W czerwcu 1894 roku Pruszkowski otrzymał najwyższe wyróżnienie na Powszechnej Wystawie Krajowej we Lwowie. Jednakże, w późniejszym okresie życia, gdy siły go opuszczały, malarz jedynie rozsyłał swoje gotowe obrazy po świecie. Zmarł w 1896 roku.
Cmentarz, jako przestrzeń naznaczona śmiercią, jawi się jako miejsce pełne metafizycznych mocy. Jest to obszar graniczny, znajdujący się pomiędzy sferą żywych i umarłych. Z tego powodu bywa postrzegany jako źródło lęków, miejsce „nieczyste” i groźne, gdzie człowiek może obcować z bytami nie z tego świata.
Ów strach porusza wyobraźnię twórców, prowadząc do powstawania dzieł sztuki przedstawiających duchy-zjawy wędrujące wśród nagrobków i unoszące się nad mogiłami. Postacie te zawieszone są w pół-bycie, będąc ani „z tego”, ani „z tamtego” świata.
Format obrazu, ułożony wertykalnie, wymusił ograniczenie pola wizualnego. Przedstawiony fragment cmentarza, na którym pojawia się postać, stał się mikroświatem zawierającym w sobie cmentarny charakter przestrzeni.
Wokół centralnie umieszczonej postaci zjawy pojawiają się sepulkralne atrybuty: kopczyki ziemi przykrywające mogiły, płonący znicz, proste mogilne krzyże, a także wielki krzyż stawiany zwyczajowo w centralnym punkcie nekropolii. Jest również wierzba - drzewo o niezwykle bogatej symbolice, wpisującej się w wielki cykl życia i śmierci.

Już samo rozpoznanie w przedstawionej scenerii cmentarza budzi pewne skojarzenia i emocje, które zostają spotęgowane przez użycie odpowiednich środków malarskich. Rozmywające się w półmroku kształty, pokrzywione krzyże, dzika roślinność, wierzba o strzępiastej, nagiej koronie - wszystko to mówi o opuszczeniu i dzikości miejsca, budując nastrój tajemnicy, a nawet grozy.
Właściwym źródłem światła w przedstawionej scenie wydaje się eteryczne ciało ducha dziewczyny. Znajduje się ono w samym centrum kompozycji i zdaje się wyłaniać z porośniętej niewysokimi krzakami róży mogiły, obok której pali się świeca - symbol pamięci.
Zjawa lewituje nad ziemią w dziwnej, jak gdyby półsiedzącej pozie. Jedną ręką chwyta belkę krzyża, drugą trzyma na piersi - ni to w geście obronnym, ni to przytrzymując szatę.
Fragmenty ciała nieprzykryte materią - ręce do wysokości łokci oraz głowa - wykazują konkretność, cielesność, przynależną raczej żywemu człowiekowi, niż istocie metafizycznej. Postać wydaje się wspierać na drewnianym krucyfiksie, co dodatkowo wpływa na nieadekwatne tu poczucie ciężaru jej sylwetki.
Niefizyczny charakter postaci zachowany zostaje jednak dzięki bladożółtej barwie giezła (śmiertelnej koszuli), która kontrastując z ciemnym otoczeniem, wydaje się świecić. Przebija się przez nią blask płomienia znicza, stojącego po prawej stronie kadru.
Ogień przyciąga wzrok widza, poprzez co niepozorny i typowy dla cmentarnej scenerii przedmiot zyskuje własną symboliczną wymowę. W kontekście całego obrazu, płonący znicz staje się nie tyle symbolem pamięci o zmarłym, co ogniem o charakterze magicznym.
Zgodnie z wierzeniami ludowymi, dopóki w Dzień Zaduszny płoną znicze pozostawione na mogiłach, dopóty dusze zmarłych mogą nawiedzać swoich bliskich. Poszukując bodźców dla fantastycznego malarstwa w wierzeniach ludowych, Pruszkowski bliski jest romantykom, którzy właśnie w zabobonach i lękach prostych ludzi odnajdywali źródło dla nadrealnej tematyki swej sztuki.

Niezależnie od pozytywistycznego dyskursu negatywnie nastawionego do zabobonów trwających wśród ludu, Pruszkowski wykorzystuje jako motyw swego obrazu wyłaniającą się z grobu zjawę. Pomimo iż funkcjonuje ona w pozornie realistycznej przestrzeni cmentarza, to nadanie fantasmagorycznej atmosfery całemu przedstawieniu zmienia to miejsce w przestrzeń fantastyczną.
Tryptyk olejny "Zaduszki" obejmował kompozycje: "Dzień zaduszny", "Godzina duchów", "Sierota".
tags: #zaduszki #witold #pruszkowski

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.