W ostatnim czasie polska tradycja tworzenia szopek bożonarodzeniowych zyskała nowy, technologiczny wymiar, który wzbudził szereg dyskusji. Szczególne kontrowersje wywołała sytuacja związana z 83. Konkursem Szopek Krakowskich, gdzie praca wykonana przy użyciu sztucznej inteligencji (AI) została usunięta z wystawy pokonkursowej z powodu naruszenia praw autorskich.
Jedna z prac zgłoszonych do tegorocznego Konkursu Szopek Krakowskich, znajdująca się w kategorii OFF (otwartej na eksperymenty i nowe media), została wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji. Jak ustaliło Muzeum Krakowa, które jest organizatorem konkursu, praca ta stanowiła kopię szopki, która brała udział w 73. edycji konkursu w 2015 roku. Oryginalne dzieło z 2015 roku znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Krakowa.
Muzeum Krakowa, w oficjalnym stanowisku, poinformowało o naruszeniu praw autorskich. „Autor nie uzyskał żadnej zgody instytucji ani autorki oryginalnej szopki na wykorzystanie i przetworzenie wizerunku dzieła” - przekazało Muzeum Krakowa. Zgodnie z regulaminem konkursu, nie można zgłaszać szopek, które w jakikolwiek sposób powielają prace z poprzednich edycji ani wykorzystują cudze projekty.
Decyzja o dyskwalifikacji zapadła po stwierdzeniu naruszenia zasad dotyczących oryginalności. Instytucja podkreśliła, że każda szopka, niezależnie od formy, materiału czy technologii wykonania, musi być autorskim dziełem twórcy.

Autorem tegorocznej szopki przygotowanej z pomocą AI jest mieszkający w Krakowie filmowiec Mac Mc Clements. Jego projekt wpisywał się w kategorię OFF, która zachęca do poszukiwania nowych form wyrazu.
Autor wykorzystał kilka popularnych narzędzi AI, m.in. Google Nano Banana, Adobe Firefly i VisualGPT. Efektem był krótki, 20-sekundowy film, który można było obejrzeć w Pałacu Krzysztofory po zeskanowaniu kodu QR. Jak tłumaczy muzeum, problem nie leżał w samym zastosowaniu technologii, lecz w sposobie, w jaki została ona użyta. Sztuczna inteligencja, analizując setki zdjęć szopek z poprzednich lat, zbyt wiernie odtworzyła jeden z wcześniejszych projektów, zamiast stworzyć własną interpretację.
Muzeum Krakowa sprostowało również informację, jakoby była to pierwsza szopka AI w historii konkursu. Wskazało, że użycie narzędzi sztucznych inteligencji nie jest samo w sobie zakazane, jednak autor ponosi pełną odpowiedzialność za efekt końcowy i zgodność pracy z regulaminem. W tym przypadku stwierdzono, że wygenerowany projekt nie spełniał podstawowych kryteriów oryginalności.
Krakowska instytucja podkreśla, że konkurs szopek to nie tylko artystyczna rywalizacja, ale przede wszystkim ochrona i rozwijanie dziedzictwa, które od 2018 roku znajduje się na liście niematerialnego dziedzictwa UNESCO.
Szopki bożonarodzeniowe są jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych tradycji w Kościele - nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Przedstawiają one scenę narodzin Jezusa w Betlejem, z Maryją, Józefem, pasterzami, aniołami i Trzema Królami. Dla wielu wiernych stanowią one nieodłączny element przeżywania świąt Bożego Narodzenia.
W różnych regionach Polski, jak np. w ostrowieckich kościołach, przygotowywane są wyjątkowe szopki betlejemskie, które w różnorodny sposób opowiadają historię narodzin Jezusa. Często zachwycają one starannością wykonania, dbałością o detale oraz pomysłowością, przyciągając wielu mieszkańców.
Przypadek szopki AI w Konkursie Szopek Krakowskich stanowi ważną lekcję na temat odpowiedzialnego wykorzystania nowoczesnych technologii w kontekście tradycyjnych form artystycznych. Podkreśla konieczność zachowania oryginalności i poszanowania praw autorskich, nawet w obliczu innowacyjnych rozwiązań.
Przyszłe edycje konkursu, jak i inne wydarzenia kulturalne, będą musiały stawić czoła wyzwaniu integracji sztucznej inteligencji z tradycją, jednocześnie dbając o integralność i autentyczność dzieł.

tags: #sztuczna #szopka #hubalczykow

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.