Tradycyjną szopkę betlejemską można wykonać na wiele sposobów: w słoiku, w chlebie, z drewna, wykorzystując do tego surowce wtórne. Uczestnicy tegorocznego gminnego konkursu plastycznego „Szopka bożonarodzeniowa” wykazali się ogromną inwencją twórczą i pracowitością, trzymając się przy tym chrześcijańskiej tradycji.
Konkurs ten skierowany był do uczniów, przedszkolaków i młodszych dzieci z placówek oświatowych Gminy Radków. Spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem, czego efekty można było oglądać podczas VI Jarmarku Bożonarodzeniowego Gminy Radków w Ścinawce Średniej (11 grudnia).
Zwycięzcy odebrali nagrody oraz gratulacje od burmistrza miasta i gminy Radków Jana Bednarczyka oraz Sebastiana Howańskiego - dyrektora FB Serwis Dolny Śląsk sp. z o.o. w Ścinawce Dolnej, spółki będącej sponsorem wielu gminnych imprez.

Zanim wkroczymy w Nowy Rok, warto jeszcze na chwilę pozostać w klimacie Świąt Bożego Narodzenia. Propozycja jest sezonowa, ale przez kilka tygodni można jeszcze wybrać się, aby pooglądać szopki. Te, które odwiedziliśmy, są gorąco polecane.
Przez wielu uznawana za kultową, odwiedzana każdego roku przez około 60 000 osób. To najstarsza ruchoma szopka w Warszawie, powstała w 1948 roku. Już kolejne pokolenie warszawiaków przychodzi, aby ją podziwiać.
W szopce co roku pojawiają się nowe elementy. Bracia Kapucyni dbają o nią, konserwują ją i starają się nawiązywać do bieżących wydarzeń, dodając jakieś akcenty. Dla dzieci to prawdziwy raj, mogą patrzeć godzinami. Oprócz tradycyjnych ruchomych figurek są również elementy makiety, jeżdżące pociągi, a nawet żywe rybki.
Szopkę można oglądać do 15 stycznia w godzinach 10:00-20:00.

To jedyna szopka w zestawieniu, której autor nie poleca dla małych dzieci. Może być inspiracją do zamyślenia i punktem wyjścia do ciekawej rozmowy z nastolatkiem.
W bazylice uwagę zwracają przepiękne i oryginalne szopki wykonane przez dzieci. Można tam znaleźć prace wykonane z makaronu, sznurka, z cukru, ze słonych paluszków, a nawet z jajek, klocków Lego czy papieru. Jest to kolorowy zawrót głowy i dziecięcy raj, a dla starszych dzieci inspiracja do własnych prac.
Kontynuacja wystawy urzekających szopek przeróżnych. Warto zobaczyć na własne oczy. Szczególnie wzruszająca jest ta najprostsza, której główną częścią są zdjęcia nowonarodzonych dzieci.
Oprócz pięknie rzeźbionej, imponującej szopki, znajdują się tam żywe zwierzęta: osiołek Franciszek, dwie owieczki, koza, maleńka ośliczka oraz koty. Dla dzieci to bajkowe miejsce do długiego oglądania i rozmów o tym, co najważniejsze w Bożym Narodzeniu.

Szopkę bożonarodzeniową warto potraktować jak wspólny projekt rozwojowy z dzieckiem, a nie tylko dekorację na stół. Jest to aktywność łącząca pracę rąk, wyobraźnię, rozmowę o wartościach i „szkołę projektowania” w jednym.
Najczęstszy błąd to przejęcie projektu przez dorosłego. Na początek warto ograniczyć ambicje i zacząć od małej, stabilnej szopki stołowej z podstawowymi postaciami. Można zacząć od prostego szkicu: prostokątna podstawa, trójkątna „budka” stajenki, kółeczka na figurki.
Szopka to idealny pretekst, aby pokazać dziecku, że z „odpadków” da się zrobić coś ładnego i sensownego. Małe pudełka po herbacie mogą stać się domkami, a resztki materiału - ubraniami dla postaci. Folia aluminiowa świetnie nadaje się do wykonania koron czy gwiazdy betlejemskiej. Taki recykling można nazwać „bierzemy to pudełko zamiast kupować nowe, bo to dobre dla planety”.
Nie każde dziecko jest gotowe na to samo zadanie. Ważne jest, aby dostosować złożoność projektu do wieku i możliwości dziecka.
Główny nacisk powinien być na doświadczenie materiału i prostą zabawę. Pracę należy rozbić na krótkie odcinki (15-20 minut).
Można bardziej świadomie wprowadzać element planowania i odpowiedzialności za konkretne części projektu. Dzieci w tym wieku mogą wycinać większe elementy z kartonu, projektować wygląd postaci, wymyślać tło i robić proste szkice. Warto zachęcać do oceny swojej pracy.
Starszaki są gotowe na bardziej zaawansowane elementy: symetryczne wycinanie, samodzielne projektowanie konstrukcji, a nawet podstawowe oświetlenie. Warto zachęcać do szukania inspiracji i świadomego wybierania stylu.
Praca nad szopką to nie tylko zabawa plastyczna, ale także okazja do rozmowy i przekazania wartości.
Podczas pracy nad szopką można zadawać pytania o symbolikę poszczególnych elementów, np. znaczenie gwiazdy betlejemskiej, postaci pasterzy czy Trzech Króli. Pozwala to dziecku na budowanie własnych skojarzeń i zrozumienie przekazu.
Praca nad szopką wymaga zapewnienia bezpieczeństwa (klej na gorąco, ostre nożyczki) i wyznaczenia stałego „miejsca na projekt”. Dobrym zwyczajem jest poświęcenie kilku minut na wspólne sprzątanie po każdym etapie pracy.
Po zakończeniu świąt szopka może być przechowywana jako rodzinny artefakt. Jeśli co roku powstaje kolejny element, szopka zamienia się w długoterminowy projekt, który rozwija się wraz z dzieckiem.

Szopka bożonarodzeniowa to makieta lub diorama przedstawiająca wyobrażenie miejsca narodzin Jezusa Chrystusa. Tradycja ta ma długą historię, sięgającą średniowiecza.
Pierwszą żywą szopkę zaaranżował św. Franciszek z Asyżu w 1223 roku w Greccio, we Włoszech. Chciał w ten sposób przybliżyć wiernym realia narodzin Jezusa. Zamiast figur użyto żywych zwierząt: wołu, osiołka i owieczek. Nie było figury Dzieciątka, symbolizowanej przez sprawowaną Eucharystię.
Zwyczaj budowania szopek rozprzestrzenił się w Europie, głównie za sprawą franciszkanów i dominikanów. Na przestrzeni wieków zmieniał się wygląd szopek, ale niezmienne pozostawały kluczowe postacie: Dzieciątko Jezus, Maria, Józef, Trzej Królowie, pasterze i zwierzęta.
Tradycja budowania szopek dotarła na ziemie polskie wraz z przybyciem zakonu franciszkanów w XIII wieku. Szczególnie popularna stała się w Krakowie, gdzie wykształciła się charakterystyczna szopka krakowska - smukła budowla z symetrycznymi wieżami. Od 1937 roku organizowany jest oficjalny konkurs szopek krakowskich.
Pierwsze warszawskie szopki wystawiano w kościele Bernardynów przy Krakowskim Przedmieściu. Najwięcej emocji budziła szopka w kościele św. Antoniego przy Senatorskiej, z ruchomymi lalkami przedstawiającymi sceny związane z narodzeniem Chrystusa. Po zakazie wystawiania szopek w kościołach w 1738 roku, przeniosły się one pod strzechy domów i karczm.
Po wojnie, w 1948 roku, w kościele Przemienienia Pańskiego przy ulicy Miodowej powstała najbardziej znana w stolicy ruchoma szopka. Jej motywem przewodnim jest żłobek stojący między Bazyliką Świętego Piotra w Rzymie a Kolumną Zygmunta i Pałacem Królewskim w Warszawie. Co roku dodawana jest nowa postać lub element nawiązujący do historii Polski, Kościoła lub Warszawy.
Szczególną atrakcją są żywe szopki, w których zamiast figur zwierząt znajdują się żywe owce, osły czy kozy. Jedną z najbardziej znanych jest ta na Placu Krasińskich w Warszawie.
Szopki bożonarodzeniowe różnią się konstrukcją, doborem postaci i czasem wystawiania w zależności od regionu świata.
Najsłynniejsze szopki powstawały w Neapolu, gdzie już w 1025 roku stanęło praesepio w kościele Matki Boskiej. Fenomen neapolitańskiej szopki określany jest jako „mistyczna i poetycka halucynacja”. Figurki tworzyli znakomici artyści, a dzieła te charakteryzują się realizmem i precyzją detalu.
Charakteryzuje się smukłą budowlą z symetrycznymi wieżami i wieloma kondygnacjami, nawiązującą do architektury Krakowa. Od 1937 roku organizowane są konkursy szopek krakowskich.
Słynna wambierzycka szopka jest najstarszą tego typu w Europie. Zbudował ją miejscowy zegarmistrz Longinus Wittig. Po jego śmierci dzieło rozbudowywał jego syn, dodając nowe scenki i ruchome elementy.

Szopka bożonarodzeniowa to nie tylko dekoracja, ale także ważny element kultury i tradycji, który przekazuje wartości i buduje więzi rodzinne.
Zapoznawanie dzieci z tradycjami, takimi jak pozostawienie wolnego miejsca dla gościa, dzielenie się opłatkiem czy wspólne kolędowanie, wpływa na ich postrzeganie świata i uczy więzi.
Święta to dobry moment na wspólne zabawy, czytanie książek, spacery i wyjścia do kina czy teatru. Czas poświęcony dziecku jest dla niego bezcenny.
Celebrowanie świąt z dziećmi jest przyjemne i niezwykle ważne. To, jakie tradycje pokażemy dzieciom, będzie miało wpływ na całe ich życie. Warto cieszyć się wspólnie spędzonym czasem i dać się ponieść chwili.
Szopka bożonarodzeniowa to tradycyjna forma przedstawienia sceny narodzin Jezusa Chrystusa. Jej głównymi elementami są:
Tradycja szopek kolędniczych wywodzi się od obnośnych teatrzyków kukiełkowych i ludowych jasełek, które z kolei mają swoje źródło w kościelnych misteriach średniowiecznych.
tags: #szopka #bozonarodzeniowa #oczami #dziecka

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.