Tradycja nakazuje, aby drzewko bożonarodzeniowe było iglaste, gdyż zimozieloność jest symbolem wiecznego życia, czczonym już od czasów pogańskich. Sosna, świerk i jodła - to wśród nich zazwyczaj wybieramy domową choinkę.
Przez długie dekady w polskich domach w grudniu królował bezkonkurencyjnie świerk pospolity. Był powszechny na krajowych plantacjach i stosunkowo niedrogi. Posiadał również dwa kolejne atuty, którym trudno się oprzeć: charakterystyczny stożkowaty kształt oraz upojny zapach żywicy.
Świerk pospolity nie jest jednak doskonały. Jego największą wadą jest krótkotrwałość. Ścięty zazwyczaj zaczyna się obficie sypać już po dwóch tygodniach, nawet jeśli został postawiony w wodzie. Tym bardziej że wyjątkowo nie sprzyja mu suche i ciepłe powietrze. Niektórzy narzekają też na zbyt rzadką strukturę i kłujące igły.

Każdego roku, gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia, stajemy przed jednym z najbardziej urokliwych dylematów - wyborem idealnej choinki. To nie tylko kwestia tradycji, ale i poszukiwania drzewka, które będzie stanowić serce naszego domowego świątecznego zacisza. Wśród wielu gatunków drzew iglastych, które co roku zdobią nasze salony, szczególną popularnością cieszy się świerk srebrny kłujący.
Świerk kłujący (Picea Pungens) wyróżnia się na tle innych choinek swoim unikalnym wyglądem i charakterystycznymi cechami. Jego srebrzysto-niebieskie igły, intensywny, żywiczny zapach i smukła sylwetka sprawiają, że jest on nie tylko piękną ozdobą, ale także praktycznym wyborem dla wielu domów.
Możesz znać świerk srebrny także pod innymi nazwami, takimi jak świerk srebrny lub świerk srebrzysty. Te określenia nie są przypadkowe i odnoszą się do charakterystycznego koloru igieł oraz ich kłującej natury. Jego urokliwy wygląd sprawia, że jest on często wybierany zarówno jako ozdobny element naszych ogrodów, jak i ulubione drzewko świąteczne.
Świerk srebrny kłujący pochodzi z zachodniej części Ameryki Północnej, głównie z Gór Skalistych. Ten gatunek drzewa iglastego z rodziny sosnowatych został sprowadzony do Europy w 1862 roku i szybko zyskał popularność.

Choinka, będąca centralnym punktem świątecznych dekoracji, ma głęboko zakorzenione tradycje i symbolikę. Świerk srebrny kłujący, ze swoim majestatycznym wyglądem i srebrzystymi igłami, idealnie wpisuje się w te tradycje, symbolizując nieśmiertelność i nadzieję. W wielu kulturach zielone drzewko w zimie jest symbolem życia i odrodzenia, a jego obecność w domach podczas świąt Bożego Narodzenia przypomina o ciągłości życia i nadchodzącej wiośnie.
Świerk srebrny kłujący, ze względu na swoje sztywne i mocne gałęzie, doskonale nadaje się do zawieszania cięższych ozdób. Jego srebrzyste igły pięknie komponują się z klasycznymi dekoracjami w odcieniach złota, srebra, a także z ciepłymi barwami, takimi jak czerwień i zieleń. Światła LED są bezpiecznym wyborem, które dodatkowo podkreślą blask srebrzystych igieł.
Wybór odpowiedniej choinki to klucz do stworzenia magicznej atmosfery świąt. Niezależnie od gatunku, należy zwrócić uwagę na kilka istotnych aspektów.
Pamiętajmy jednak, że święta Bożego Narodzenia są raz w roku. Okres Bożego Narodzenia to czas, w którym karuzela zakupów rozkręca się, jak nigdy w roku. Na listach świątecznych sprawunków czołowe miejsca zajmuje... choinka.

Aby choinka jak najdłużej zachowała swoje piękno, kluczowa jest odpowiednia pielęgnacja:
Wybór świątecznego drzewka nie ogranicza się jedynie do gatunku. Na rynku dostępne są również alternatywy dla tradycyjnych, ciętych choinek.
Alternatywą dla ciętych drzewek są dziś choinki w donicach, które zdecydowanie dłużej utrzymują formę, a ich zakup teoretycznie nie wiąże się ze ścinaniem drzewa. Faktycznie wiele drzewek zakupionych w donicach da się później przesadzić do ogrodu lub uprawiać na balkonie. Niestety, wielu producentów przy przesadzaniu choinek z plantacji do donic ucina drzewkom korzenie w tak brutalny sposób, że nie są one w stanie przeżyć dłużej niż kilkanaście tygodni.
Zasadniczo, przyjęcie się drzewka w ogrodzie decyduje jego system korzeniowy. Plantacja Perfect Green gwarantuje doskonały kształt i jakość poszycia pochodzących z niej drzewek. Musimy jednak pamiętać, że każda jodła kształtuje korzeń palowy sięgający głęboko w ziemię (czasem aż do około 1 metra!), który nie zmieści się do donicy i musi zostać znacząco przycięty. Do sprzedaży trafiają choinki ze znacznie zredukowanym w trakcie wykopywania systemem korzeniowym. Dlatego zachowają one świeżość aż do wczesnej wiosny, ale szanse na ich przyjęcie się w ogrodzie, zwłaszcza poza pasem nadmorskim, są nikłe.
Kolejna możliwość to oczywiście sztuczna choinka, za którą przemawia trwałość, brak opadających igieł oraz oszczędność w perspektywie wieloletniej. Niestety, jak już pisaliśmy w Wodnych Sprawach przed rokiem, sztuczne drzewka generują znaczący ślad ekologiczny i w końcu zawsze lądują na wysypiskach jako kolejne plastikowe odpady.
Świerki, sosny i jodły to najpopularniejsze gatunki iglaków wybierane na bożonarodzeniowe drzewka i właśnie dlatego nie mogło ich zabraknąć w kolekcji sztucznych choinek. Spotkanie z naturalnym świerkiem może być bardzo bolesne - ze wszystkich świątecznych drzewek jego igły (o długości 1-2 cm) kłują najbardziej. Na szczęście właściciele sztucznego świerku nie będą musieli przekonywać się o tym na własnej skórze. Sztuczny świerk to zdecydowanie najbardziej uniwersalne drzewko w tym zestawieniu.
Choinka - przyozdobione drzewko iglaste (zwykle świerku lub jodły, rzadziej sosny), naturalne lub sztuczne, będące nieodłączną ozdobą w czasie świąt Bożego Narodzenia i ich głównym symbolem. Badacze wskazują na dwa możliwe źródła pochodzenia zwyczaju choinki - przedchrześcijańskie i chrześcijańskie.
Ojczyzną współczesnego drzewka bożonarodzeniowego była niemiecka Alzacja. Tradycja przystrajania choinki rozwinęła się tam w XV lub w XVI w., po czym powoli rozprzestrzeniła się na inne kraje. Na ziemiach polskich choinka pojawiła się pod koniec XVIII w. lub na przełomie XVIII i XIX w.
Słowo „choinka” było znane na ziemiach polskich już w XV lub XVI w., czyli zanim rozpowszechnił się zwyczaj przyozdabiania drzewka bożonarodzeniowego. Funkcjonowało wówczas jak zdrobnienie od „choina”, a prasłowiańską formą było słowo *chvoj-ina lub *chvoja, oznaczające drzewa i gałęzie pokryte igłami. Pokrewne są w językach bałtyckich skuja (litew.) i skujas (łotew.) oznaczające igliwie, szpilka, szyszka. W gwarowych odmianach i w językach słowiańskich spotykane są liczne formy stanowiące synonimy drzew iglastych jako grupy lub dla konkretnych rodzajów i gatunków: chwoja, chwoj, chwojna, choja, chojak, chojniak, chojar, choina i liczne formy zdrobniałe, m.in. choineczka.
Zwyczaje przyozdabiania domów zielenią były spotykane już w starożytnym Rzymie, Grecji, na Bałkanach (zwyczaj zaduszkowy) i na Kaukazie (zwyczaj noworoczny). W Rzymie i w Grecji przyozdabiano wnętrza domów i świątyń gałązkami oliwnymi albo laurowymi, przybranymi białymi lub czerwonymi wstęgami, pasmami białej sierści, owocami, małymi naczynkami z miodem, winem i oliwą oraz specjalnym pieczywem.
Najstarszą wzmiankę na temat pogańskiego zwyczaju przyozdabiania zieloną jedliną domostw w okresie przesilenia zimowego znaleźć można w opublikowanym w 1494 „Narrenschiff” („Statek Głupców”) niemieckiego satyryka Sebastiana Branta. Znane są historyczne wzmianki mówiące o tym, że w średniowieczu jodły udekorowane jabłkami stanowiły główny rekwizyt w wystawianych 24 grudnia rajskich przedstawieniach, będących rodzajem ludowego dramatu religijnego. Drzewka te nazywano „rajskimi drzewami” i według niektórych badaczy mogły być prekursorami późniejszej tradycji bożonarodzeniowej choinki.
Według źródeł, ojczyzną współczesnego drzewka bożonarodzeniowego była niemiecka Alzacja. W XV lub w XVI w. - prawdopodobnie na bazie wspomnianego wyżej obrzędu - rozwinęła się tam tradycja przystrajania choinki, występującej już jako całe drzewko. Zwyczaj musiał stosunkowo szybko zdobywać naśladowców, bowiem już w 1561 w Alzacji wydano zarządzenie, które określało, że mieszczanin może posiadać tylko jedną choinkę, a to drzewko nie może być wyższe niż „osiem butów” (8 stóp). Zarządzenie to może świadczyć, iż zwyczaj stał się na tyle popularny, że powstał problem z wylesianiem okolicznych terenów leśnych.
Najstarsza wzmianka na temat przyozdabiania świątecznej choinki w Strasburgu pochodzi z 1604, a według „Encyclopedia of Christmas and New Year’s Celebrations” z 1605. Według opisu Stanisława Estreichera (z 1903): „człowiek nieznanego nam nazwiska, zawędrowawszy w młodości do Strasburga, podał w r. 1605 […]: «Na Boże Narodzenie umieszczają w izbie choinkę, obwieszoną kwiatami wycinanymi z kolorowych papierów, jabłkami, opłatkami, szeleszczącem złotem, cukrem itp»”. Według Estreichera opisywana w relacji choinka nie była wyposażona w światła, czyli świeczki.

Kształtujący się od XV w. zwyczaj rozprzestrzenił się pod koniec XVIII w. niemal na całym obszarze języka niemieckiego, a później i na terenie państw sąsiadujących. Stanisław Estreicher powoływał się na opinię niemieckiego etnografa, iż kraje katolickie dość wolno przyswajały sobie ten zwyczaj: „w północnych Niemczech, w Holsztynie, Meklemburgii, Pomorzu i prowincjach pruskich nie znano jeszcze w pierwszej ćwierci XIX stulecia drzewka Bożego Narodzenia”. W południowych Niemczech, gdzie katolicy byli liczniejsi niż protestanci dominował zwyczaj szopki bożonarodzeniowej, a choinka zaczęła zdobywać i z czasem dominować, w północnych, protestanckich Niemczech.
Do Cesarstwa Austrii choinka zawitała w 1816, za sprawą Henrietty z Nassau-Weilburg, żony Karola Ludwika Habsburga. Na dwór brytyjski choinka także trafiła w 1840, za sprawą Alberta, księcia-małżonka królowej brytyjskiej, Wiktorii. Do Francji zwyczaj choinki bożonarodzeniowej trafił w 1840 (lub w 1837) za sprawą Heleny z Meklemburgii-Schwerinu, żony Ferdynanda Filipa Orleańskiego.
W domach petersburskich Niemców choinka pojawiła się na początku XIX w. W 1818 księżna Aleksandra Fiodorowna - córka króla Prus Fryderyka Wilhelma III, i żona późniejszego cara Rosji Mikołaja I Romanowa - zainicjowała postawienie pierwszej w Moskwie choinki. Kolejna została ustawiona w Pałacu Aniczkowskim w Petersburgu w 1819. Jednak nadal w odbiorze społecznym był to jedynie specyficzny „niemiecki nawyk”. Dopiero w połowie lat 40. XIX w. moda zaczęła się rozprzestrzeniać i przeradzać się w zwyczaj.
W pierwszych latach po rewolucji październikowej rozpoczęła się walka z religią i ze świętami chrześcijańskimi, czego zwieńczeniem było zniesienie Bożego Narodzenia w 1929. Także choinka została zakazana w wyniku sowieckiej kampanii antyreligijnej. Związek Wojujących Bezbożników zachęcał uczniów do prowadzenia kampanii przeciwko tradycjom bożonarodzeniowym, razem z choinką, a także innym świętom chrześcijańskim (w tym Wielkanocy). Ponieważ choinka bożonarodzeniowa została zakazana zgodnie z radzieckim ustawodawstwem antyreligijnym, rząd wprowadził w 1935 roku „świerk noworoczny” (ros. Новогодняя ёлка, Nowogodnjaja jołka) na święto noworoczne. Stała się ona całkowicie świecką ikoną: na przykład gwiazda wieńcząca była postrzegana nie jako ośmioramienny symbol gwiazdy betlejemskiej, lecz jako komunistyczna, pięcioramienna czerwona gwiazda.
Amerykańska psycholog rozwojowa Emmy E. Werner wskazuje, że choinka została wprowadzona do Ameryki Północnej zimą 1781 przez żołnierzy heskich stacjonujących w prowincji Quebec. Choinka stała się popularna w Stanach Zjednoczonych na początku XIX wieku.
Większość badaczy jest zgodna, że choinka na ziemiach polskich pojawiła się dopiero na końcu XVIII w. lub na przełomie XVIII i XIX w. - najpierw w zaborze pruskim w środowisku mieszczan o niemieckich korzeniach (głównie u ewangelików), i dopiero stamtąd zwyczaj przeniknął do polskiej inteligencji i mieszczaństwa, a dalej do ziemian, skąd trafił do domów bogatszych chłopów i inteligencji wiejskiej, by na koniec trafić do każdego domostwa. Dopiero na początku XX w. choinka stała się na ziemiach polskich głównym symbolem Bożego Narodzenia, wypierając tradycyjną polską ozdobę, jaką była podłaźniczka (funkcjonująca jako symbol życiodajnej siły słońca, ochrona domu i mieszkańców od złych mocy i uroków) czy jemioła oraz popularny od XIII w. żłóbek, oraz zastępując znacznie starszy, słowiański zwyczaj (znany jeszcze z obchodów Święta Godowego) dekorowania snopu zboża, zwanego diduchem.
Zielone gałęzie świerków i jodeł wykorzystywano jednak w okresie Bożego Narodzenia od dawna do zdobienia kościołów, ołtarzy, mocowano na płotach, drzwiach domów, wrotach stodół i obór, a także ozdabiano nimi stoły podczas wieczerzy wigilijnych.
W związku z tym, że choinka trafiła do polskich domów od Niemców, to zdobywała najpierw tereny zaboru pruskiego, w Wielkopolsce, na Śląsku i na Pomorzu. Upowszechniła się tam już na przełomie XVIII i XIX w. Na Pomorzu już w 1815 była znacznie rozpowszechniona. Na Kociewie dotarła na początku XIX w., ale upowszechniona była dopiero w latach 30. XX w. W Brzegu na Śląsku zwyczaj był w niewielkim stopniu znany już w XVII w., a upowszechnił się w wieku XIX, zaczynając od protestanckich, mieszczańskich domów.
Wielkopolskich miastach choinka zaczęła się pojawiać na początku XIX w.; była już dobrze znana w połowie tego wieku. Na wsiach Wielkopolski choinka zaczęła się pojawiać po I wojnie światowej. W Warszawie zwyczaj choinki zaczął być przyswajany od niemieckich protestantów już w okresie 1795-1807, ale w tym mieście i jego okolicy upowszechnił się dopiero w okresie 1850-1875.
Po zakończeniu okresu świątecznego pojawia się pytanie, co zrobić z wykorzystanym drzewkiem bożonarodzeniowym.

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.