Adwent, pochodzący od łacińskiego słowa "Adventus" oznaczającego przyjście, jest okresem pobożnego i radosnego oczekiwania, który dzieli się na dwie części. Od pierwszej niedzieli adwentu do 16 grudnia uwaga wiernych skupia się na oczekiwaniu na drugie przyjście Chrystusa w dniu Sądu Ostatecznego. Ostatni tydzień adwentu, od 17 do 24 grudnia, stanowi bezpośrednie przygotowanie do święta Bożego Narodzenia.
Charakter adwentu w Polsce został ukształtowany przez praktyki zakonów benedyktynów i cystersów. Cechą charakterystyczną adwentu obchodzonego w Polsce jest msza odprawiana przed wschodem słońca, zwana roratami. Roraty należą do najstarszych w Polsce sposobów wyrażania czci Matce Najświętszej.

W długie grudniowe wieczory gospodynie i panny spotykały się, by wspólnie wykonywać prace ręczne: darły pierze, przędły len, wełnę. O tych zajęciach można przeczytać, między innymi, w „Chłopach” Władysława Reymonta. W tych spotkaniach, nazywanych wieczornicami lub prządkami, uczestniczyli również starsi gospodarze, którzy opowiadali o odległych czasach, a młodzi chłopcy płatali pannom różne psikusy.
W Polsce w okresie adwentu gospodynie wypiekały ciasto nasycone przyprawami korzennymi oraz pierniki. Co tydzień piekły również na oleju konopnym bułeczki adwentowe z mąki gryczanej zmieszanej z mąką razową. Na powierzchni bułeczek czyniły nacięcia, które oznaczały liczbę tygodni pozostałych do Bożego Narodzenia. Tymi smakołykami obdarowywano kolędujących w adwencie kolędników.
Tradycja wypiekania pierników wywodzi się z pogańskich zaduszek, kiedy to nasi przodkowie przyrządzali miód dzikich pszczół z miażdżonymi ziarnami pszenicy. Od średniowiecza piernik cieszy się ogromną popularnością, a wśród wielu odmian ciasta piernikowego najbardziej znany jest piernik toruński. Najważniejszym składnikiem piernika jest zaczyn; im bardziej stary, tym cenniejszy. Zaczyn był niegdyś częścią posagu panny młodej.
Czas adwentu to czas świętowania szczególnych dni. Z wigilią świętego Andrzeja, przypadającą 29 listopada, związane są andrzejki (jędrzejówki, jędrzejki) - wesoła wieczorna zabawa młodzieży połączona z wróżbami. Istnieje wiele wróżb andrzejkowych, a ich pochodzenie nie jest znane. Tradycyjnie mówi przysłowie: „Na Świętego Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja”.
4 grudnia oddaje się cześć świętej Barbarze, patronce dobrej śmierci i braci górniczej. W polskiej kulturze święta Barbara chroni od burzy i chorób. Panny na wydaniu proszą ją o pomoc w sprawach miłosnych. W dzień świętej Barbary ścinają gałązki czereśni, wkładają do wody i obserwują, czy zakwitną w dzień Bożego Narodzenia - pojawienie się kwiatów na gałązkach jest znakiem, że w najbliższym czasie dziewczyna wyjdzie za mąż.
Dzień świętego Mikołaja wypełniają legendy związane z jego życiem. Ojciec Święty Jan Paweł II nazwał go darem człowieka dla człowieka. W polskiej kulturze zapisał się dzięki Zofii Kossak, która ukazała go w „Legendzie o świętym Mikołaju z Pierśćca”. W Pierśćcu znajduje się Sanktuarium Świętego Mikołaja, gdzie od ponad 400 lat pielgrzymi dotykają figury świętego słynącej z wielu łask.
Już w XIII wieku pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach prezentów, stypendiów i zapomóg pod patronatem świętego Mikołaja. Prezenty, jakimi obdarowywał, to medaliki, święte obrazki, książki. Niegrzeczne dzieci nie otrzymywały prezentów. Święty Mikołaj odwiedzał domy w towarzystwie anioła i diabła, przepytywał dzieci z katechizmu, jedne nagradzał, a inne otrzymywały rózgę. Wręczając niegrzecznym dzieciom rózgę, mówił: „Nie kocha dziatek ten, kto rózgi oszczędza”.
W przeszłości, w wigilię świętego Mikołaja, czyli 5 grudnia, gospodarze i pasterze zachowywali ścisły post i składali ofiary w świątyniach w postaci zboża i ptactwa, powierzając się opiece świętego i prosząc o ochronę zagród. Tego dnia okadzano obory i chlewy, chroniąc się przed chorobami. W świątyniach pozostawiano motki lnu i konopi, a w domach nie przędzono.

8 grudnia obchodzony jest kult Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W Polsce kult ten przejawia się szczególnie poprzez działalność bractw NMP, sanktuaria Niepokalanej oraz literaturę piękną, w tym najpiękniejsze pieśni godzinki o Niepokalanym Poczęciu autorstwa bł. Władysława z Gielniowa i ks. Jakuba Wujka. Poświęcenie całego świata Niepokalanej w 1942 roku uczynił papież Pius XII.
Adwent kończy Wigilia Bożego Narodzenia. Dzień ten jest swoistym teatrem tego, co nazywamy polskością. Opłatek, łacińskie "oblatum" - dar ofiarny, to co się ofiarowuje. W dzisiejszej postaci dotarł do Polski w XV wieku. Podczas wieczerzy wigilijnej zajmuje on miejsce szczególne: położony jest na stole, na sianie obok płonącej świecy.
Wiara w moc opłatka wśród naszych przodków była bardzo silna. Wierzono, że kto łamie się opłatkiem, nie zazna głodu w nadchodzącym roku. Obchodzenie domu z trzymanym w dłoni opłatkiem miało zapobiec ewentualnemu pożarowi. Jego okruchy gospodarze wrzucali do studni, by oczyścić wodę. Na pozostawionych na stole jego cząstkach stawiano miski z wigilijnymi potrawami, a następnie sprawdzano, do której się przyczepił - przyklejony do miski opłatek zapowiadał bowiem urodzaj na roślinę, z której przygotowano danie.
Kolorowe opłatki podawano zwierzętom (owcom, krowom) na pamiątkę ich obecności przy narodzinach Dzieciątka Jezus.
Ważny jest wystrój wnętrza, w którym spożywa się wieczerzę wigilijną. W przeszłości najbardziej powszechnym jego elementem były snopy zboża, słoma, siano, ziarna. Snopy stawiano w kątach izby, a słomę rozkładano pod stołem. Stary zwyczaj nakazywał, by na Boże Narodzenie po izbach słać słomy, na pamiątkę tego, że w stajni święta Panna leżała połogiem (B. Ogrodowska „Święta polskie”). Po wigilijnej kolacji nadal wielu gospodarzy, podobnie jak w przeszłości, by zapewnić urodzaj, zbiera słomę i obwiązuje nią drzewa w sadzie.
Słoma i ziarno to symbole życia. Podobnie jak przed wiekami, nadal pod obrus kładziemy siano, a na stole pozostawiamy opłatek, jabłko, chleb. Na pamiątkę dawnych łańcuchów, którymi obwiązywano stoły, co miało zabezpieczyć dom i rodzinę przed złem, dziś wykonujemy łańcuchy z papieru i wieszamy je na choince.
Bardzo dbano o to, by miejsce, w którym odbywała się uczta, było piękne. W tym celu ozdabiano domy, przybijając iglaste gałązki do drzwi, ram obrazów, ścian.
W wigilijny wieczór szczególne znaczenie ma wigilijna wieczerza, która jest rodzajem daru, składanego sobie nawzajem przez wszystkich uczestników. Centralną część tak przygotowanego stołu zajmują: płonąca świeca (symbol światła betlejemskiego) i opłatek (symbol nowo narodzonego Dzieciątka).
Posiłek spożywany podczas tej wieczerzy powinien składać się z płodów ziemi, lasów i wody (H. Szymanderska „Wigilia”), to znaczy ze zboża, owoców, orzechów, miodu, ryb. Do dziś przestrzega się, by wigilijna wieczerza była przyrządzona z odpowiednich produktów, a także dba o to, by przygotować odpowiednią, nieparzystą liczbę potraw. Dawniej na stołach w pałacach arystokracji dań było zazwyczaj 11, na stołach we dworach szlacheckich - od 7 do 9, a na stołach w wiejskich chałupach - od 5 do 7. Ilustracją może być wigilia u Boryny: „Najpierw był kwas buraczany, gotowany na grzybach z burakami całymi, a potem szła kapusta z grzybami olejem również omaszczona. A na ostatek… przysmak prawdziwy, bo racuszki z gryczanej mąki z miodem zatarte i w makowym oleju uprażone.”
W czasie tego niezwykłego wieczoru doznajemy wrażeń estetycznych i smakowych, kosztując wigilijnych potraw, będących symbolem jedności świata żyjących i zmarłych. Wigilia Bożego Narodzenia łączy w sobie elementy świata pogańskiego i chrześcijańskiego.
Kolędy w Polsce śpiewa się od wieczerzy wigilijnej do 2 lutego. Najstarsze zachowane w Polsce pochodzą z pierwszej połowy XV wieku. Kancjonał Jana z Przeworska z 1435 roku zawiera hymn „Chrystus się nam narodził”. Najstarsze kolędy w Polsce znajdują się w tabulaturze Jana z Lublina oraz w rękopisie „Kancjonału staniąteckiego” z 1586 roku, znajdującego się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej.
Kolęda tematycznie dotyczyła treści biblijnych. Z XVI wieku pochodzi najstarsza ze śpiewanych do dziś kolęd: „Anioł pasterzom mówił”. Oprócz kolęd, które pozostawały w ścisłym związku z liturgią, w XVI wieku powstawały kolędy oparte na przedstawieniach jasełkowych, zapoczątkowanych przez świętego Franciszka.
Kolędy zyskiwały różne formy muzyczne. Są wśród nich uroczyste hymny, chorały, marsze, polonezy, mazurki, krakowiaki. Popularność melodii kolędowych powodowała, że licznie je przekształcano. Znane są kolędy robotnicze z okresu walk rewolucyjnych czy też z okresu II wojny światowej, bądź stanu wojennego w Polsce.
Kolędy oraz utwory literackie o tematyce bożonarodzeniowej występują w literaturze polskiej w wielu odmianach. Reprezentują je takie utwory, jak: kolęda z „Dziadów” Adama Mickiewicza, ze „Złotej czaszki” Juliusza Słowackiego, a także teksty Cypriana Kamila Norwida, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.
Autorzy kolęd na ogół nie są znani. W większości jest to twórczość anonimowa, przekazywana drogą ustną z pokolenia na pokolenie. W 1841 roku Adam Mickiewicz w College de France podczas wykładu poświęconego kolędom powiedział: „Nie wiem, czy jaki inny kraj może pochlubić się zbiorem podobnym do tego, który posiada Polska.”

Rekwizytem, którego nie może zabraknąć w świętowaniu Bożonarodzeniowym, jest podłaźniczka - boże drzewko - choinka. Ustawianie dekorowanych gałęzi czy drzewek w domach jest bardzo starym zwyczajem. Obrzędowe drzewo zawsze było wyrazem życia, siły, zdrowia. „Magiczna gałąź”, „magiczne drzewko” miały wspierać odradzanie się przyrody.
W XIX wieku w domach na polskiej wsi jako drzewko bożonarodzeniowe występowała gałąź jabłoni, leszczyny bądź wiśni. Najczęściej jednak funkcję tę pełniły małe świerki lub jodły, które zawieszano u powały (sufitu). Miały one swoje regionalne nazwy: na Rzeszowszczyźnie - jutka, w Krakowskiem - sad, w Lubelskiem, Sandomierskiem - wiecha, w Polsce centralnej - gaj, a w południowej - podłaźniczka.
Drzewka te dekorowano jabłkami, orzechami, piernikami i świeczkami. Następnie zaczęto przystrajać je ozdobami z wydmuszek, a przede wszystkim z opłatka w postaci światów, które zawieszano u samego szczytu drzewka nad stołem wigilijnym. Symbolizowały one słońce. Ciastka miodowe w kształcie gwiazdek, półksiężyca, choinek, zwierzątek, którymi dekorowano drzewko, były symbolem bogactwa, wzrostu płodów i zwierząt w gospodarstwie domowym; natomiast jabłka oraz orzechy - urodzaj, płodność.
Choinka, którą znamy w obecnej formie, pojawiła się w Polsce w XVIII w. Sam zwyczaj dekorowania drzewka sięga czasów starożytnych. Gdy został on zaakceptowany przez Kościół, choinka przyjęła chrześcijańską nazwę - boże drzewko - i symbolikę: zielone drzewko to symbol narodzin i długowieczności; ozdoby choinkowe.
Szczególnym rekwizytem są życzenia. Dar ten buduje wspólnotę. Jest to najstarsza forma składania ofiary siłom przyrody, bóstwom, współbraciom, przyjaciołom, bliskim. Dary ofiarowywano w celu zjednania sobie sił przyrody i ludzi, czyniono to w szczególnym, przełomowym czasie. Takim momentem jest wieczór 24 grudnia, kiedy to przypadała najdłuższa noc w roku. Wigilijne podarki zaczęto ofiarowywać sobie na przełomie XVIII i XIX wieku. Z czasem przyjęło się utożsamianie ich z darami Trzech Króli.
Wraz z zakończeniem się wigilii Bożego Narodzenia rozpoczyna się czas Godów, 12 dni. Dawniej nasi przodkowie nazywali ten okres dwunastnicą, świętymi wieczorami, Bożymi Godami. W przeszłości Słowianie mawiali „dwa gody”. To dlatego w Polsce dzień Bożego Narodzenia przez długi czas nazywano Godami. Do końca XV wieku wymiennie używano nazw Gody i Boże Narodzenie. Dopiero w XVI wieku dokonano wyraźnego podziału w zakresie użycia tych określeń. Boże Narodzenie wyraża święto kościelne, a gody - ucztę, biesiadę. Z godami związane są bogate obrzędy, zwyczaje, wróżby, przysłowia.
Okres godów był czasem świętowania, w którym nigdy nie pracowano; nie wolno było szyć, prząść, żąć sieczki, młócić, mielić zboża, rąbać drewna, a nawet prać; jeszcze do niedawna (lata 70.) obowiązywały pewne zakazy.
Pierwszy dzień godów to Boże Narodzenie obchodzone co roku 25 grudnia, choć żadne źródła nie podają dokładnej daty urodzin Dzieciątka Jezus. Boże Narodzenie jest uroczystym świętem rodzinnym, jest dniem wyrażającym w szczególny sposób stosunek człowieka do życia. W polskiej kulturze przyjęło się, że świętowanie tego dnia odbywa się w ścisłym rodzinnym gronie, bez składania i przyjmowania wizyt. Rodzina zasiada przy stole nakrytym białym obrusem, wspólnie rozmawia, a przede wszystkim śpiewa kolędy.

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Kościół katolicki obchodzi święto pierwszego męczennika - świętego Szczepana. Z tym dniem związane są liczne zwyczaje. Gospodarze z poświęconym owsem szli prosto z kościoła w pole, nie oglądając się przy tym w żadną stronę. Na polu, co kilka kroków rzucali na ziemię parę ziarenek owsa i mówili: „Uciekaj podły czorcie z ostem, bo święty Szczepan idzie z owsem”. Miało to zapewnić urodzaj zboża bez chwastów.
Do niedawna gospodarze odwiedzający w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia krewnych lub znajomych obsypywali ich dom poświęconym owsem i składali domownikom życzenia wszelkiego dobra.
W czas godów wpisany jest koniec starego i początek nowego roku. W Polsce Wigilię Nowego Roku obchodzono podobnie jak Wigilię Bożego Narodzenia. Wieczór ten zawsze spędzano w najbliższym gronie, wykonując praktyki magiczne, takie jak te z 24 grudnia - obserwowano pogodę.
Przysłowie mówi: „Na święty Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną.”
Pierwszy dzień nowego roku kalendarzowego - Nowy Rok. W kulturze katolickiej jest to święto Bożej Rodzicielki, zamykające oktawę narodzin Chrystusa. W polskiej kulturze święto Nowego Roku było zawsze uroczyście obchodzone. W kościołach licznie gromadzono się na mszach świętych. Dawniej nasi przodkowie po wyjściu z kościoła starali się jak najszybciej przybyć do swojego domu, by wprowadzić do niego jak najwięcej pomyślności. Następnie składano sobie życzenia: „Do siego Roku!” (siego oznacza tego). Życzono sobie tego roku szczęśliwego. Powstało nawet powiedzenie: „Od siego do siego daj nam Boże doczekać albo takiego, albo lepszego.” Często, składając życzenia, mówiono: „Bóg cię stykaj”, to znaczy niech tobą Bóg kieruje we wszystkich kontaktach i w pracy z ludźmi. Życzenia noworoczne zawsze składano osobiście, a odbiorca zapraszał na świąteczny obiad. Pierwszego stycznia wszyscy sobie przekazywali kolędę.
Gody kończy Wigilia Szczodrego Wieczoru, Trzech Króli i Uroczystość Objawienia Pańskiego. 5 stycznia obowiązkowo należało śpiewać kolędy i uczestniczyć w zabawach towarzyskich. W tym dniu wszyscy domownicy i zaproszeni goście siadali do stołu, na którym znajdowało się...
W Uroczystość Objawienia Pańskiego, zwaną w tradycji Świętem Trzech Króli, w kościele poświęcono kadzidło i kredę, którą na drzwiach domów i mieszkań pisano „Christus Mansionem Benedicat”, czyli „Chryste błogosław temu domowi”, dodając cyfry Roku Pańskiego. Już wcześniej wychodząc z kościoła, można było nabyć przygotowane i estetycznie zapakowane w woreczki foliowe: kredę, kadzidło i specjalny węgielek do rozpalenia w domu. W Święto Trzech Króli odprawiano msze święte według porządku niedzielnego.
W tekście pojawiają się liczne ogłoszenia parafialne dotyczące Mszy świętych, nabożeństw, rekolekcji, spowiedzi, kolęd, zbiórek charytatywnych oraz wyjazdów parafialnych. Wskazują one na bogate życie religijne społeczności parafialnej w Kadzidle, obejmujące zarówno stałe punkty programu duszpasterskiego, jak i specjalne wydarzenia okolicznościowe.
Wśród ogłoszeń pojawiają się informacje o roratach, które są odprawiane w kaplicy Matki Bożej o godzinie 6:30. Zachęca się do spowiedzi przed Bożym Narodzeniem, informując o możliwości spowiedzi codziennie do piątku w czasie Mszy świętych i wieczorem od godziny 17:00. W środę po wieczornej Mszy świętej odbywa się spotkanie Kręgu Biblijnego, a w piątek przypada uroczystość Objawienia Pańskiego, zwana Świętem Trzech Króli, podczas której poświęcano kadzidło i kredę.
Szczegółowo opisana jest organizacja Pasterki o godzinie 22:00, która rozpoczyna się życzeniami i przełamaniem opłatkiem, a poprzedzona jest kolędowaniem. W Uroczystość Bożego Narodzenia oraz w poniedziałek, Święto Świętego Szczepana, odprawiane są Msze święte. Wskazuje się również na możliwość nabycia stroików bożonarodzeniowych wykonanych przez szkolne koła i parafialny zespół Caritas, z których dochód przeznaczony jest na dofinansowanie zimowisk i kolonii dla dzieci. Ministranci z księdzem Adamem przygotowują sianko na stół wigilijny.
Planowane są wyjazdy na „Zimowiska” dla dzieci i młodzieży do Kasiny Wielkiej od 16 do 21 stycznia, z możliwością wyjazdu rodziców wraz z dziećmi. Szczegółowe informacje dotyczące kosztów i programu są dostępne u ks. Andrzeja. Organizowana jest również pielgrzymka autokarowa do Medjugorie w dniach 22-29 kwietnia 2023 roku, obejmująca zwiedzanie Mostaru, Dubrownika, Splitu, Zadaru oraz Jezior Plitwickich. Informacje i zapisy dostępne są u ks. Andrzeja Milczarka.

Trwa zbiórka darów materialnych dla Rodzin z Ukrainy z miasta Browary. Pod chórem świątyni wyłożone są kartki z listą potrzebnych rzeczy, a także podane konto bankowe do wpłat z dopiskiem „Ukraina”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup potrzebnych rzeczy dla ludności cywilnej i przesłane do Browar na Ukrainie. Dziękujemy za ofiary na Kościół oraz za wsparcie akcji Caritas w marketach, poprzez ofiarowanie zakupionej żywności, która posłuży do przygotowania paczek dla ubogich rodzin.
W ogłoszeniach pojawiają się informacje o wolnych terminach Mszy świętych w styczniu i lutym, możliwości odprawienia Mszy świętych, a także zachęta do nabywania prasy katolickiej. W minionym tygodniu z parafii odeszli do wieczności: Maria Jachimek (lat 83), Marian Jachimek (lat 87), Jarosław Wawruszczak (lat 65), Maria Rybicka (lat 71), Roman Piech (lat 71), Jadwiga Rżanek (lat 82), Lucyna Pyrek (lat 84), Janusz Pietrasik (lat 65), Michalina Morawska (96), Jan Muszyński (lat 75), Leszek Bulzacki (lat 90). Modlitwy skierowane są do Świętego Michała Archanioła o opiekę dla nas i naszych rodzin.
Wspominane są również spotkania formacyjne dla rodziców dzieci pierwszokomunijnych, spotkania dla mężczyzn służących przy ołtarzu, oraz nabożeństwa różańcowe. Dostępne są również aktualności dotyczące parafii, takie jak powitanie nowego pasterza, podziękowania dla ustępującego proboszcza, czy informacja o internetowej stronie GROBONET umożliwiającej wyszukiwanie osób pochowanych na cmentarzu parafialnym.

Wśród wydarzeń szczególne miejsce zajmują rekolekcje adwentowe i wielkopostne, prowadzone przez zaproszonych kapłanów. Zachęca się do korzystania z sakramentu pokuty i pojednania, a także do uczestnictwa w nabożeństwach, takich jak Droga Krzyżowa i Gorzkie Żale.
Podkreślana jest rola wspólnoty parafialnej jako źródła siły i nadziei, szczególnie w trudnych chwilach. Dziękczynienie składane jest za ofiary na Kościół, pomoc Ukrainie, oraz za wszelką pomoc w przygotowaniu świąt.
tags: #msza #swiata #w #kadzidla #w #zaduszki

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.