Karnawalizacja: Odkryj Magię Kulturowego i Literackiego Fenomenu! - Niebanalne Prezenty

Karnawalizacja jako zjawisko kulturowe i literackie

Definicja i geneza karnawalizacji

Karnawalizacja to termin literacki, który odwołuje się do ludowej kultury śmiechu i tradycji karnawału. Oznacza on zawieszenie lub zakwestionowanie zasad i oficjalnych hierarchii panujących w świecie w ramach utworu literackiego.

Według Michaiła Bachtina, karnawalizacja jest próbą przełożenia na język literatury cech ludowego karnawału. Do tych cech należą:

  • Wytworzenie „świata na opak”, gdzie odrzuca się prawa, zwyczaje i reguły stosunków międzyludzkich świata powszedniego.
  • Zniesienie oficjalnych hierarchii, co prowadzi do równości i familiarności w stosunkach międzyludzkich.
  • Akcentowanie względności porządku i hierarchii codziennego świata.
  • Elementy ekscentryczności, bluźnierstwa, profanacji, błazenady, śmiechu, parodii, groteski.
  • Epatowanie niestosownymi obrazami i skandalizujący język.
  • Mieszanie wysokiego z niskim, powagi ze śmiechem, góry z dołem.
  • Wytwarzanie cykli w obrębie karnawału, np. koronacja i detronizacja króla karnawału.
Ilustracja przedstawiająca scenę z ludowego karnawału z elementami groteski i mieszania ról społecznych.

Karnawalizacja w literaturze i jej źródła

Bachtin uważa karnawalizację za jedną z najważniejszych cech powieści, a sam karnawał za jedno ze źródeł tego gatunku literackiego. Opozycja między śmiechem a powagą, charakterystyczna dla karnawału, miała pojawić się już w poprzednikach powieści, takich jak satyra menippejska, poemat sielankowy, dialog sokratejski i twórczość pamiętnikarska. Ta opozycja jest również kluczowa dla odróżnienia rozwoju powieści od eposu.

Prawdziwy przełom w rozwoju karnawalizacji w literaturze nastąpił według Bachtina w XVI wieku. Piszący wówczas twórcy, między innymi François Rabelais i Miguel de Cervantes, mogli bezpośrednio czerpać z doświadczeń ówczesnych karnawałów, co uczyniło karnawalizację stałym elementem tradycji literackiej.

Historyczne i kulturowe konteksty karnawału

Starożytne korzenie

Tradycja karnawału wywodzi się z dawnych rytuałów agrarnych i kultów płodności. W starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie organizowano święta ku czci bóstw, takich jak Ozyrys, Dionizos czy Saturn. Szczególne znaczenie miały rzymskie Saturnalia, podczas których odwracano role społeczne - niewolnicy mogli zachowywać się jak panowie, a wszelkie zasady moralne były tymczasowo zawieszone.

Pierwsze karnawały w świecie antycznym były zbliżone do zabaw z dużą ilością wina, przeznaczonych głównie dla obywateli, czyli ludzi wolnych.

Wpływ chrześcijaństwa i nazewnictwo

Z czasem Kościół włączył dawną tradycję do kalendarza liturgicznego. Karnawał stał się okresem zabaw poprzedzającym Wielki Post, czyli 40-dniowy czas wyrzeczeń przed Wielkanocą. Stąd nazwa „karnawał” (łac. carne vale - „żegnaj mięso”), która odnosi się do rezygnacji z mięsa i ucztowania przed okresem postnym.

Karnawał na świecie - różnorodność tradycji

Karnawał jest obchodzony na całym świecie, a jego formy różnią się w zależności od kultury i historii regionu.

  • Wenecja: Jeden z najsłynniejszych karnawałów, którego historia sięga XIII wieku. Kluczową rolę odgrywają misternie wykonane maski, pozwalające na anonimowość i przełamanie społecznych podziałów. Początkowo weneckie maski nie były kolorowe, a wszyscy zakładali czarne, długie peleryny i maski z białymi nosami. Dopiero w XVII-XVIII wieku pojawiły się kolorowe stroje i maski.
  • Rio de Janeiro: Brazylijski karnawał to symbol energii i radości, rozwijający się w rytmie samby. Szkoły samby rywalizują w tworzeniu imponujących platform i choreografii.
  • Lizbona: Portugalski karnawał miał charakter bijatyki, podczas której tłuczono się, bito, uderzano resztkami jedzenia, jajkami lub rzucano w siebie popularnymi kulami z wosku, wypełnionymi wodą lub perfumami.
  • Nowy Orlean (Mardi Gras): Amerykański karnawał przybrał formę „tłustego wtorku”, z ulicznymi paradami, rozdawaniem kolorowych koralików i muzyką jazzową.
  • Niemcy (Fasching/Karneval): Karnawał w Niemczech często nazywany jest „piątą porą roku”, a jego kulminacja przypada na ostatni tydzień przed Wielkim Postem. Szczególnie znane są parady w Kolonii z karykaturalnymi figurami polityków.
  • Polska: W Polsce okres szlachecki był bardzo barwny, z kuligami, ogniskami i pieczeniem dziczyzny. W XIX wieku w Warszawie odbywały się bale maskowe, mające na celu wymieszanie klas społecznych. Tradycja ludowa obejmowała kolędowanie, psikusy i zbieranie napitku.

Film edukacyjny o KARNAWALE 🎉 Tradycje karnawałowe w Polsce i na świecie 💃 Ciekawostki karnawałowe 🎈

Karnawał jako mechanizm społeczny i kulturowy

Odwrócenie ról społecznych i „świat na opak”

Karnawał od zawsze pozwalał na chwilowe zawieszenie hierarchii społecznych i norm moralnych. Był czasem równości i przełamywania konwenansów. Maski i przebrania dawały anonimowość, umożliwiając krytykę władzy i kpinę ze społecznych elit. Przebierano się, aby pokazać, że stan społeczny nie jest ważny i bawić się razem. Ci, którzy byli w niższej pozycji, mogli założyć przebranie królewskie lub błazna, który miał prawo mówić o problemach ludu.

Karnawał był czasem poza czasem, gdy świat stawał na opak, niejako na głowie. W średniowieczu, gdy ludzie odchodzili od tradycyjnego rytmu dnia codziennego, można było zobaczyć pochody przebierańców i błaznów na ulicach. Ludzie prości, chłopi, mogli brać udział w karnawale, niezależnie od zamożności.

Karnawał a kultura konsumpcyjna i współczesność

Dziś karnawał to nie tylko tradycja, ale także potężny przemysł turystyczny, generujący znaczące dochody. Niektórzy krytycy uważają, że zatracił on swoje pierwotne znaczenie, stając się wyłącznie komercyjną atrakcją.

W ostatnich latach pandemia COVID-19 wpłynęła na organizację karnawałów, wymuszając ograniczenia lub przeniesienie wydarzeń do świata wirtualnego. Obserwuje się również wzrost zainteresowania ekologią, co prowadzi do bardziej zrównoważonych obchodów.

Przemysław Rotengruber podkreśla, że karnawał nie powinien być traktowany jako ucieczka od trudów życia, lecz jako historycznie ewoluujący sposób na ich lepsze znoszenie. Zmiana perspektywy, reset umysłu, może pomóc w rozwiązaniu problemów, podobnie jak wspólne spędzanie czasu, śpiewanie w chórze czy działanie w kole gospodyń wiejskich.

Jürgen Habermas wskazywał na zagrożenie zajęcia miejsca obywateli przez masy, pragnące jedynie „chleba i igrzysk”. Jednakże, zdaniem Habermasa, człowiek współczesny wywiązuje się ze swoich zobowiązań wobec państwa, a przeciwwagą dla działań systemowych jest umiejętność dobrowolnego stowarzyszania się.

W kontekście nadmiaru swobód konsumpcyjnych, współczesny człowiek nie zawsze potrafi korzystać z dóbr, co prowadzi do poszukiwania sztucznych odpowiedników. Brak wyrzeczeń może skutkować niemożnością prawdziwej zabawy w czasie karnawału.

Karnawał jako „zawór bezpieczeństwa”

Historycznie rozmaite karnawały służyły odreagowywaniu swojego miejsca w strukturze społecznej przez wydarzenia takie jak średniowieczne „święta głupców”. Były to swoiste „zawory bezpieczeństwa”, stanowiące przeciwwagę dla poważnych wydarzeń. Konwencja, w której się odbywały, tworzyła swoisty „hyde park”, odgrodzony od reszty społeczeństwa.

Naigrywanie się ze spraw poważnych, dominujące w praktyce społecznej, dotyczy również mechanizmu legitymizacji przywództwa politycznego. Kiedy młode osoby obejmują wysokie stanowiska państwowe bez odpowiedniego doświadczenia, staje się to przedmiotem krytyki.

Karnawał w obliczu śmierci i przemijania

W czasach pandemii, gdy śmierć jest blisko, a społeczeństwo nie przeżywa żałoby, karnawał może mieć rację bytu. Społeczeństwo samo udziela odpowiedzi na pytanie, jak żyć w trudnych czasach. Jedni odczuwają grozę i kruchość życia, inni wolą zapomnieć o przemijaniu i wyśmiewać to, co im o nim przypomina.

Covid przeraził ludzi, ale także zderzył ich z bezsilnością rządzących. Historia z „Szkiców spod Monte Cassino” Wańkowicza, o żołnierzach, którzy pod wpływem dowcipu dowódcy odzyskali ducha walki, ilustruje siłę śmiechu i zmiany perspektywy w obliczu zagrożenia.

Groza, o której rozmawiamy w związku z covidem, powinna towarzyszyć nam zawsze. Heidegger pisze o trwodze, która jest stanem ducha najpełniej określającym nasz stosunek do świata. Świadomość własnej śmiertelności skłania do troski o pozostały czas i możliwość zmiany świata.

Epikur proponuje odwrócenie perspektywy: wyobrażanie sobie stanu gorszego od obecnego, co pozwala docenić to, co mamy. Szczęście jawi się jako wolność od przykrości.

Grafika symbolizująca równowagę między powagą a śmiechem, życiem a śmiercią.

Polskie tradycje karnawałowe

Mięsopusty i zapusty

W dawnej Polsce, od święta Objawienia Pańskiego do Środy Popielcowej, organizowano zabawy w przeróżnej formie. Staropolski karnawał był huczny, stanowiąc odreagowanie przed czterdziestodniową ascezą obyczajową i kulinarną. Okres uczt i zabaw nazywano zapustami, a ich ostatni, najbardziej intensywny etap - mięsopustem.

Choć duchowieństwo nie zawsze aprobowalo zapustowe nieumiarkowanie, z tradycjami ludowymi nie walczono zbyt mocno, co pozwoliło na przetrwanie wielu zwyczajów do dziś.

Tańce, kuligi i wyścigi

  • Tańce: Zimową porą tańczono na szlacheckich balach, gdzie popularne stały się bale maskowe. Tańczono polonezy, mazury, kujawiaki, krakowiaki i oberki, które dziś tworzą polskie tańce narodowe.
  • Kuligi: Uroczysty przejazd saniami z zaprzężonymi końmi, często trwający do opróżnienia spiżarni gospodarzy.
  • Wyścigi kumoterek: W XIX wieku pod Tatrami, dziś wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.

Regionalne zwyczaje

  • Wodzenie niedźwiedzia (Bera): Zwyczaj praktykowany na Śląsku Opolskim, gdzie korowód przebierańców, na czele z „niedźwiedziem”, odwiedza gospodarstwa, zapewniając szczęście i urodzaj.
  • Chodzenie z kozą: Tradycja kujawska, gdzie grupy przebierańców odwiedzają domostwa, symbolizując płodność i dostatek.
  • Kusaki w Jedlińsku: Widowisko „Ścięcie Śmierci”, odgrywane według scenariusza z XIX wieku, nawiązujące do historycznego prawa miecza.
  • Tłusty Czwartek: Obchodzony hucznie, z pieczeniem pączków i chrustów, a także spożywaniem tłustych potraw.
Mapa Polski z zaznaczonymi regionami, gdzie kultywowane są tradycyjne polskie zwyczaje karnawałowe.

Karnawał a fenomen „Dni Zamrożonego Trupa”

Festiwal Dni Zamrożonego Trupa (Frozen Dead Guy Days, FDGD) w Nederland w Kolorado jest przykładem niezwykłej rekontekstualizacji pojęć „żywy” i „umarły”, prowadząc do zmiany afektywnego stosunku do śmierci.

Centralną postacią festiwalu jest martwe ciało Norwega Bredo Morstøla, poddane „amatorskiej” krioprezerwacji. Zamiast tradycyjnego smutku, wytworzono wspólnototwórczą praktykę kulturową, przełamującą konwencje zachowania po śmierci. To, co poważne, zostaje wyparte przez to, co śmieszne i frywolne.

Kulturowy trup a biologiczny

Według tanatologa Louisa-Vincenta Thomasa, biologiczny trup jest w zbiorowym wyobrażeniu nieobecny. Jego miejsce zajmuje trup kulturowy - przystosowany do dyskursu, zmieniony i pozbawiony grozy.

Trup Bredo Morstøla przechodzi dodatkową transformację - jest „udomowiony” jako „dziadek Bredo”. Dzięki działaniom rodziny i społeczności, jego ciało doprowadza do odwrócenia porządku, pokazując rewers rzeczywistości, choć nie zawsze akceptowany przez kulturę oficjalną.

Karnawałowa rama interpretacyjna

Karnawał, z jego charakterystycznym „światem na opak”, zrytualizowaną rebelią i śmiechem, stanowi ramę interpretacyjną dla praktyk takich jak Dni Zamrożonego Trupa. Karnawał tkwił na pograniczu sztuki i życia, znosząc zasady i normy, odsłaniając to, co ukryte, i tworząc możliwość intensywnego bycia we wspólnocie.

Program festiwalu FDGD obfituje w atrakcje nawiązujące do tematyki śmierci: wyścigi trumien, konkursy na kostium „dziadka Bredo”, taniec „Grandpa’s Blue Ball”, turnieje skoków do lodowatej wody, zawody w zakładaniu zamrożonej koszulki, czy gra „The Newly-Dead Game” dla par.

Festiwal FDGD zmienia sposób mówienia o śmierci, czyniąc z krioniki przedmiot śmiechu. Nie istnieje tu poważny ton rozprawiania o procedurach krioprezerwacji, co stanowi kontrast z próbami naukowców i wizjonerów.

Przebranie i zmiana tożsamości

Podobnie jak w tradycyjnym karnawale, festiwal FDGD jest przestrzenią do przebieranek i metamorfoz. Główny konkurs kostiumowy polega na odwzorowaniu wyglądu „dziadka Bredo”, co podsyca kreatywność parodystycznych sobowtórów. Sztuczne sople lodu, biała/niebieska farba na twarzy czy długie sztuczne włosy imitują wygląd ciała poddanego krioprezerwacji.

Przebranie, jak wskazują badacze karnawału, wiąże się z chęcią odwrócenia ról społecznych lub radykalnej zmiany tożsamości. Maska nie tylko skrywa, ale także objawia i demaskuje. W czasie FDGD zatarta zostaje granica między żyjącym a umarłym - główny bohater zostaje „ożywiony” przez uczestników, którzy zewnętrznie się „uśmiercają” w tonie wesołości.

Karnawał jako święto ciała i kontrastu

Karnawał jest świętem ciała, punktem kulminacyjnym jego eksploatacji w mimice, gestykulacji, zabawie, tańcu, jedzeniu i piciu. Jego tematem jest konflikt ciała „dzikiego” i „cywilizowanego” - w przypadku FDGD, ciała martwego i żywego.

Dni Zamrożonego Trupa ukazują rewers rzeczywistości, alternatywną, mniej poważną możliwość obchodzenia się ze śmiercią. Przełamują oficjalną konwencję, proponując własną - frywolną i groteskową. Kultura oficjalna i nieoficjalna (jak karnawał) są antagonistyczne, ale i komplementarne. Karnawał przedrzeźnia kulturę oficjalną, pokazując, że „wszystko mogłoby być zupełnie inaczej”.

Analogia z Wielkim Postem i Zmartwychwstaniem

Festiwal FDGD można uznać za formę karnawału, biorąc pod uwagę jego cechy: maskowanie i zmianę ról, „świat na opak” oraz zabawę tłumu w otwartej przestrzeni.

Karnawał, jako święto poprzedzające Wielki Post i Wielkanoc, symbolizuje przygotowanie do Zmartwychwstania. Wydarzenie z 1989 roku związane z krioprezerwacją „dziadka Bredo” zostało wybrane przez społeczność Nederland jako pretekst do stworzenia własnej „sytuacji karnawałowej”. Głównym tematem jest radosne oczekiwanie na „zmartwychwstanie” Morstøla, co można potraktować jako „rewitalizację sensu zmartwychwstania Chrystusa”.

Nadzieja na przywrócenie Bredo Morstøla do życia, choć iluzoryczna, wciąż istnieje. Szopa, w której spoczywa, stanowi karnawałowy, pomysłowy i nietypowy rodzaj grobu, miejsce tymczasowego „składowania”, swojską przestrzeń i alternatywę wobec powagi cmentarza.

Forma święta to klasyczny przykład działania à rebours. W czasie Festiwalu udaje się coś, co na co dzień jest niemożliwe w kulturze zachodniej lub przychodzi z wielką trudnością - akceptacja śmierci i integracja lokalnej społeczności poprzez nadanie śmierci zupełnie nowego znaczenia. Śmierć staje się tematem „lekkim i przyjemnym”, pretekstem do rozmaitych zabaw.

tags: #karnawal #tak #do #umierania #podobny

Popularne posty: