Jarmark Kultury Urzecza to wydarzenie, które odbywa się w malowniczej miejscowości Konstancin-Jeziorna, położonej nieco ponad 20 kilometrów od centrum Warszawy. To okazja do poznania historii i kultury ludowej tego wyjątkowego nadwiślańskiego mikroregionu, w tym zanikających zawodów, rzemiosła, sztuki, muzyki, tańców, a także unikatowych przysmaków.
Tegoroczna edycja Jarmarku Kultury Urzecza odbędzie się w samym sercu Konstancina-Jeziorny, w Parku Zdrojowym, w pobliżu Konstancińskiego Domu Kultury, zwanego Hugonówką. Zapraszamy już w najbliższą niedzielę, 25 maja, w godzinach od 12:00 do 18:00.
Program wydarzenia jest bogaty i zróżnicowany, oferując liczne atrakcje zarówno dla najmłodszych, jak i dorosłych uczestników. Wśród nich znajdują się między innymi:

Na scenie amfiteatru zaprezentuje się szerokie grono lokalnych i zaproszonych artystów, prezentujących muzykę regionalną i folkową. Wystąpią między innymi:
Koncert zwieńczy występ ludowego zespołu WoWaKin, który tworzy w nurcie polskiej muzyki tradycyjnej, na pograniczu tradycji, folku i improwizacji. Specjalizuje się w interpretacjach muzyki tradycyjnej, czerpiąc repertuar z bogatych muzycznie regionów Polski - Radomszczyzny, Mazowsza, Kujaw, Podlasia, Lubelszczyzny. Muzycy podejmują dialog z tradycją i eksperymentują, nie stroniąc od zabaw muzycznych i improwizacji, wirtuozersko używając instrumentarium typowego dla muzyki tradycyjnej, takiego jak skrzypce, harmonia trzyrzędowa, bęben, cymbały, basy i banjolele.
Gwiazdą tegorocznego Jarmarku Kultury Urzecza będzie „folkOFFowa” grupa OREADA spod Łodzi. Ich autorskie kompozycje i teksty inspirowane są przyrodą, kulturą ludową i naturą człowieka. Zespół, założony w 2016 roku, wyróżnia bogactwo instrumentów, dopracowane aranże i szczery przekaz. OREADA ma w swoim dorobku prawie 150 koncertów oraz wiele prestiżowych nagród. W 2020 roku wydali płytę pod tytułem „Mówili mi ludzie”.
Podczas Jarmarku będzie można zobaczyć film dokumentalny „Zaginione Urzecze”. Jest to pierwszy film dokumentalny o tym regionie, który powstał z zachwytu nad Wisłą widzianą z pokładu drewnianej szkuty „Oskar Kolberg”. Film zawiera współczesne, pełne artyzmu zdjęcia, realizowane głównie z drona, przeplatane unikalnymi, czarno-białymi materiałami archiwalnymi. Pozwala poznać historię i kulturę ludową nadwiślańskiego mikroregionu Urzecza, zanikające zawody, rzemiosło, sztukę, tańce, stroje, dawne pieśni i przyśpiewki.
Dodatkowo, zaprezentowana zostanie fotograficzna wystawa „W naturalnym rytmie Urzecza”. Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie zaprezentuje wystawę plenerową „Nad Wisłą, na Urzeczu. Tu było żyć trudno, ale się opłaca…”.
Urzecze, zwane również gwarowo Łurzycami, to mikroregion etnograficzny w dolinie środkowej Wisły, leżący po obu jej stronach. Zajmuje obszar około 40 kilometrów - od Góry Kalwarii na południu do Saskiej Kępy w Warszawie na północy. Mieszkańców tych terenów nazywano Urzycaninami lub Urzycankami, a także Powiślakami i Powiślankami. Najstarsza wzmianka o Urzeczu pochodzi z 1737 roku, choć pierwsi osadnicy pojawili się tu około 100 lat wcześniej.
Ludność Urzecza odróżniała się od mieszkańców okolic mową, ubraniem, zwyczajami, a nawet sposobem uprawy ziemi. Region ten, odcięty od reszty kraju Wisłą z jednej strony i wielkimi lasami (niegdyś puszczą) z drugiej, stanowił swoistą oazę. Ziemie te zamieszkiwali włościanie z Mazowsza, sprowadzeni tu w XVIII wieku Olędrzy, specjalizujący się w gospodarowaniu terenami zalewowymi, a także oryle i flisacy.
Charakterystycznym elementem kultury Urzecza jest strój ludowy zwany wilanowskim, wyróżniający się czarnym haftem łańcuszkowym na bawełnianej koszuli kobiecej i chuście czepcowej. Oskar Kolberg opisywał stroje mieszkańców, w tym granatową sukmanę z czerwonymi wyłogami u mężczyzn oraz zieloną suknię „przyjaciółkę” z futerkiem u kobiet.
Kultura Urzecza zaczęła zanikać po około 250 latach swojego istnienia. Ludzi ubierających się na co dzień w stroje wilanowskie można było spotkać jeszcze w latach 70. XX wieku. Obecnie kultura tego mikroregionu powoli odradza się dzięki działalności zespołów regionalnych, które pielęgnują lokalną tradycję, prezentując muzykę i tańce regionu, a także ucząc lokalnego rzemiosła i przygotowując regionalne potrawy.

Podczas Jarmarku będzie można kupić wiele regionalnych produktów, lokalne przysmaki i wyjątkowe rękodzieło. Wśród przysmaków kuchni Urzecza, które będzie można spróbować, znajdują się między innymi: pierogi, przecieraki i barszcz chrzanowo-buraczany.
tags: #flis #festiwal #jarmark #kultury #urzecza

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.