Choinka – Niezwykła Historia i Magia Symboliki Świątecznego Drzewka - Niebanalne Prezenty

Choinka – historia i symbolika świątecznego drzewka

Wprowadzenie: Choinka jako nieodłączny element Świąt Bożego Narodzenia

Choinka to symbol, bez którego trudno sobie wyobrazić Boże Narodzenie. Współczesne przygotowania do świąt często pochłaniają nas na tyle, że nie mamy czasu na zastanowienie się nad pochodzeniem tradycji, które kultywujemy. Wypieki, prezenty i inne obowiązki nie sprzyjają refleksji nad historią zwyczajów, takich jak ozdabianie choinki. Wydaje się, że drzewko ozdobione lampkami i innymi dekoracjami było w naszych domach od zawsze, jednak nic bardziej mylnego.

Pierwsze ozdabianie choinki pojawiło się w szlacheckich i mieszczańskich domach dopiero w XIX wieku. Z czasem tradycja ta została przejęta przez chłopów i szybko się rozpowszechniła. Smaczku całej sytuacji dodawał fakt, że wycinanie drzew bez zgody właścicieli było surowo zakazane, a wyprawa do lasu po młodą choinkę wiązała się z ryzykiem postrzału. W niektórych regionach Polski choinki pojawiły się w domach dopiero po II wojnie światowej, zastępując wcześniejsze tradycje.

Ilustracja przedstawiająca różne etapy ewolucji choinki, od starożytnych symboli życia po współczesne drzewka bożonarodzeniowe.

Pogańskie korzenie i wczesnochrześcijańskie adaptacje

Święta Bożego Narodzenia, podobnie jak niemal wszystkie chrześcijańskie ceremonie, często zastąpiły wcześniejsze uroczystości pochodzące z czasów, gdy Słowianie rozwijali własną kulturę i czcili własnych bogów. Przed nastaniem chrześcijaństwa, w okresie zimowego przesilenia, Słowianie świętowali Szczodre Gody. Był to czas, gdy dni były bardzo krótkie, a ciemność spowijała świat przez większość doby. Niedługo po przesileniu światło zaczynało wygrywać z mrokiem, a dni stawały się coraz dłuższe. Był to czas magii i czarów.

Nasi przodkowie z tej okazji organizowali huczne zabawy połączone z licznymi obrzędami. Do ówczesnych tradycji należały podziękowania składane naturze, w tym drzewom, które były symbolem życia, płodności i odrodzenia. Istniał również zwyczaj ustawiania w domu diducha - snopu słomy z ostatniego ściętego zboża, ozdabianego kolorowymi, suszonymi liśćmi, barwnymi kamykami, kawałkami metalu i owocami. Z nadejściem wiosny rozpoczynano siewy od nasion z tego właśnie snopka.

W niektórych rejonach wieszano pod sufitem podłaźniczki albo jemiołę. W noc przesilenia cała społeczność zasiadała do stołów. Pod obrusy wsuwano siano lub słomę, by podczas uczty wyciągać słomki - ten, kto trafił na dłuższą, wróżono mu pomyślność w nowym roku. W międzyczasie dzieci dostawały drobne prezenty i słodycze, a na stołach ustawiano dwanaście potraw, odpowiadających dwunastu miesiącom w roku.

Z czasem Kościół sprytnie wykorzystał dawne tradycje. Dziś, zamiast zboża symbolizującego kontakt z ziemią i naturą, stawiamy w domu choinkę, a zamiast świętować zwycięstwo światła nad mrokiem, cieszymy się z Bożego Narodzenia.

Geneza współczesnej choinki: Niemcy i rozwój tradycji

Choinki w obecnej formie pojawiły się najpierw w Niemczech, a następnie zwyczaj ten przywędrował do pozostałych krajów Europy. Kto wpadł na pomysł, by zielone drzewko stało się symbolem Bożego Narodzenia, do końca nie wiadomo. Jedna z legend opowiada o sprytnym świętym, bodajże Bonifacym, który nawracając plemiona germańskie, odkrył szczególną rolę, jaką jodła pełniła wśród tamtejszych ludów. Sprytnie wykorzystał tę popularność, łącząc ją z życiem wiecznym, które obiecywał niewiernym.

Najstarsza wzmianka na temat pogańskiego zwyczaju przyozdabiania zieloną jedliną domostw w okresie przesilenia zimowego pochodzi z opublikowanego w 1494 roku dzieła „Narrenschiff” („Statek Głupców”) niemieckiego satyryka Sebastiana Branta. Znane są historyczne wzmianki mówiące o tym, że w średniowieczu jodły udekorowane jabłkami stanowiły główny rekwizyt w wystawianych 24 grudnia rajskich przedstawieniach, będących rodzajem ludowego dramatu religijnego. Drzewka te nazywano „rajskimi drzewami” i według niektórych badaczy mogły być prekursorami późniejszej tradycji bożonarodzeniowej choinki.

Według źródeł, ojczyzną współczesnego drzewka bożonarodzeniowego była niemiecka Alzacja. W XV lub XVI wieku - prawdopodobnie na bazie wspomnianego wyżej obrzędu - rozwinęła się tam tradycja przystrajania choinki, występującej już jako całe drzewko. Zwyczaj musiał stosunkowo szybko zdobywać naśladowców, bowiem już w 1561 roku w Alzacji wydano zarządzenie, które określało, że mieszczanin może posiadać tylko jedną choinkę, a to drzewko nie może być wyższe niż „osiem butów”. Zarządzenie to może świadczyć o tym, że zwyczaj stał się na tyle popularny, że powstał problem z wylesianiem okolicznych terenów leśnych.

Najstarsza wzmianka na temat przyozdabiania świątecznej choinki w Strasburgu pochodzi z 1604 roku, a według „Encyclopedia of Christmas and New Year’s Celebrations” z 1605 roku. Według opisu Stanisława Estreichera (z 1903 roku): „człowiek nieznanego nam nazwiska, zawędrowawszy w młodości do Strasburga, podał w r. 1605 […]: «Na Boże Narodzenie umieszczają w izbie choinkę, obwieszoną kwiatami wycinanymi z kolorowych papierów, jabłkami, opłatkami, szeleszczącym złotem, cukrem itp»”. Według Estreichera opisywana w relacji choinka nie była wyposażona w światła, czyli świeczki.

Ilustracja przedstawiająca starą choinkę ozdobioną jabłkami, orzechami i papierowymi ozdobami.

Rozprzestrzenianie się tradycji choinki w Europie i na świecie

Kształtujący się od XV wieku zwyczaj rozprzestrzenił się pod koniec XVIII wieku niemal na całym obszarze języka niemieckiego, a później i na terenie państw sąsiadujących. Stanisław Estreicher powoływał się na opinię niemieckiego etnografa, iż kraje katolickie dość wolno przyswajały sobie ten zwyczaj: „w północnych Niemczech, w Holsztynie, Meklemburgii, Pomorzu i prowincjach pruskich nie znano jeszcze w pierwszej ćwierci XIX stulecia drzewka Bożego Narodzenia”. W południowych Niemczech, gdzie katolicy byli liczniejsi niż protestanci, dominował zwyczaj szopki bożonarodzeniowej, a choinka zaczęła zdobywać, a z czasem dominować, w północnych, protestanckich Niemczech.

Do Gdańska zwyczaj drzewka bożonarodzeniowego mieli wprowadzić pruscy urzędnicy i oficerowie w roku 1815. Do katolickich rodzin niemieckich nad Renem zwyczaj trafił dopiero w XIX wieku od przesiedlonych tam rodzin protestanckich. Do Cesarstwa Austrii choinka zawitała w 1816 roku, za sprawą Henrietty z Nassau-Weilburg, żony Karola Ludwika Habsburga. Ze względu na narodziny dziecka Henrietta zaplanowała obchodzić Wigilię w sposób, do którego sama była przyzwyczajona od dzieciństwa w protestanckim domu. Na Boże Narodzenie 1816 roku księżniczka kazała w tajemnicy ustawić w sali balowej pałacu dużą jodłę i osobiście ją udekorowała. Cesarz Franciszek II Habsburg, którego zaproszono na obchody Bożego Narodzenia, podobno był tak zachwycony rozświetloną choinką, że zlecił postawienie w Hofburgu choinki udekorowanej świecami.

Do Francji zwyczaj choinki bożonarodzeniowej trafił w 1840 roku (lub w 1837 roku) za sprawą Heleny z Meklemburgii-Schwerinu, żony Ferdynanda Filipa Orleańskiego, a do rozpowszechnienia zwyczaju przyczyniła się księżna Eugenia, której bardzo się on spodobał. Na dwór brytyjski choinka także trafiła w 1840 roku, za sprawą Alberta, księcia-małżonka królowej brytyjskiej Wiktorii, który w tym roku nakazał ustawić drzewko bożonarodzeniowe w zamku królewskim.

W 1903 roku Stanisław Estreicher opisywał dalsze losy rozpowszechniania zwyczaju: „Z królewskiego zamku zwyczaj ten torował sobie powoli drogę do arystokratycznych i mieszczańskich domów, a dziś jest już dość rozpowszechnionym. Ale przecież zwyczaj ten wygląda tam zupełnie inaczej, jak w Niemczech”. Świąteczna moda przygotowywania i ozdabiania choinki rozprzestrzeniła się z ziem niemieckich do domów rosyjskich, węgierskich, duńskich, szwedzkich, włoskich, słowackich, czeskich i skandynawskich na przestrzeni XIX wieku.

W domach petersburskich Niemców choinka pojawiła się na początku XIX wieku. W 1818 roku księżna Aleksandra Fiodorowna - córka króla Prus Fryderyka Wilhelma III i żona późniejszego cara Rosji Mikołaja I Romanowa - zainicjowała postawienie pierwszej w Moskwie choinki. Kolejna została ustawiona w Pałacu Aniczkowskim w Petersburgu w 1819 roku. Podczas świąt w 1828 roku - już jako caryca - zorganizowała dla dzieci „choinkę dla dzieci”, na którą zaproszone były także dzieci dworzan. Prezenty, które zostały ułożone pod choinkami, ufundowała caryca. Same drzewka były ozdobione słodyczami, orzechami i pozłacanymi jabłkami. Choinka nie zdobyła jednak od razu popularności. Pierwsza prasowa wzmianka na temat choinek ukazała się pod koniec 1839 roku, informując o sprzedaży „pięknie oczyszczonych i ozdobionych latarniami, girlandami, wieńcami” choinek. Jednak nadal w odbiorze społecznym był to jedynie specyficzny „niemiecki nawyk”. Dopiero w połowie lat 40. XIX wieku moda zaczęła się rozprzestrzeniać i przeradzać w zwyczaj.

Choinka, znana wcześniej w Rosji jedynie pod niemiecką nazwą „Weihnachtsbaum”, stała się „рождественским деревом” (rożdestwienskim dierewom), czyli „choinką bożonarodzeniową”. W pierwszych latach po rewolucji październikowej rozpoczęła się walka z religią i ze świętami chrześcijańskimi, czego zwieńczeniem było zniesienie Bożego Narodzenia w 1929 roku. Także choinka została zakazana w wyniku sowieckiej kampanii antyreligijnej. Związek Wojujących Bezbożników zachęcał uczniów do prowadzenia kampanii przeciwko tradycjom bożonarodzeniowym, razem z choinką, a także innym świętom chrześcijańskim. Ponieważ choinka bożonarodzeniowa została zakazana, rząd wprowadził w 1935 roku „świerk noworoczny” na święto noworoczne. Stała się ona całkowicie świecką ikoną: na przykład gwiazda wieńcząca była postrzegana nie jako symbol gwiazdy betlejemskiej, lecz jako komunistyczna, pięcioramienna czerwona gwiazda.

Amerykańska psycholog rozwojowa Emmy E. Werner wskazuje, że choinka została wprowadzona do Ameryki Północnej zimą 1781 roku przez żołnierzy heskich stacjonujących w prowincji Quebec. Generał Friedrich Adolf Riedesel i jego żona, baronowa von Riedesel, mieli zorganizować przyjęcie bożonarodzeniowe dla oficerów w Sorel-Tracy w Quebecu, zachwycając gości choinką udekorowaną świecami i owocami. Choinka stała się popularna w Stanach Zjednoczonych na początku XIX wieku, aczkolwiek gazety ukazujące się na wschodnim wybrzeżu USA od początku XIX wieku zamieszczały jeszcze bardzo sporadyczne wzmianki o nowości, jaką jest udekorowane drzewko bożonarodzeniowe. Choinka była powszechnie znana w Stanach Zjednoczonych w latach 40. XIX wieku.

Historia choinek dla dzieci | Dlaczego mamy choinki?

Choinka na ziemiach polskich: historia i ewolucja zwyczaju

Większość badaczy jest zgodna, że choinka na ziemiach polskich pojawiła się dopiero na końcu XVIII wieku lub na przełomie XVIII i XIX wieku - najpierw w zaborze pruskim, w środowisku mieszczan o niemieckich korzeniach (głównie u ewangelików), i dopiero stamtąd zwyczaj przeniknął do polskiej inteligencji i mieszczaństwa, a dalej do ziemian, skąd trafił do domów bogatszych chłopów i inteligencji wiejskiej, by na koniec trafić do każdego domostwa. Dopiero na początku XX wieku choinka stała się na ziemiach polskich głównym symbolem Bożego Narodzenia, wypierając tradycyjną polską ozdobę, jaką była podłaźniczka, czy jemioła oraz popularny od XIII wieku żłóbek, oraz zastępując znacznie starszy, słowiański zwyczaj (znany jeszcze z obchodów Święta Godowego) dekorowania snopu zboża, zwanego diduchem.

Zielone gałęzie świerków i jodeł wykorzystywano jednak w okresie Bożego Narodzenia od dawna do zdobienia kościołów, ołtarzy, mocowano na płotach, drzwiach domów, wrotach stodół i obór, a także ozdabiano nimi stoły podczas wieczerzy wigilijnych.

W związku z tym, że choinka trafiła do polskich domów od Niemców, zdobywała najpierw tereny zaboru pruskiego, w Wielkopolsce, na Śląsku i na Pomorzu. Upowszechniła się tam już na przełomie XVIII i XIX wieku. Na Pomorzu już w 1815 roku była znacznie rozpowszechniona. Na Kociewie dotarła na początku XIX wieku, ale upowszechniona była dopiero w latach 30. XX wieku. W Brzegu na Śląsku zwyczaj był w niewielkim stopniu znany już w XVII wieku, a upowszechnił się w XIX wieku, zaczynając od protestanckich, mieszczańskich domów. Nie bez oporów, bo jeszcze w latach 30. XX wieku artykuły w dwóch gazetach wzywały do zrezygnowania z tego „protestanckiego, obcego i świeckiego zwyczaju” na rzecz bożonarodzeniowego żłóbka. Po II wojnie światowej choinka była na Śląsku szeroko rozpowszechniona „bez względu na światopogląd”.

W wielkopolskich miastach choinka zaczęła się pojawiać na początku XIX wieku; była już dobrze znana w połowie tego wieku. Na wsiach Wielkopolski choinka zaczęła się pojawiać po I wojnie światowej. Na ziemi chełmińskiej była dość często spotykana w latach 30. W Warszawie zwyczaj choinki zaczął być przyswajany od niemieckich protestantów już w okresie 1795-1807, ale w tym mieście i jego okolicy upowszechnił się dopiero w okresie 1850-1875. W Mławie choinkę można było spotkać w XIX wieku, ale upowszechniła się dopiero w latach 30. XX wieku.

W powiecie brzezińskim (położonym na wschód od Łodzi) choinka - za sprawą stacjonujących tam żołnierzy niemieckich - zaczęła się pojawiać w okresie I wojny światowej, a w okresie międzywojennym była powszechna u bogatych chłopów. W okolicach Piotrkowa Trybunalskiego, Opoczna i Radomska zwyczaj był spotykany od połowy XIX wieku w domach kolonistów niemieckich, wiejskich rzemieślników i młynarzy, a upowszechnił się w okresie międzywojennym. W okolicach Kielc choinka była spotykana (tylko w dworkach szlacheckich) w połowie XIX wieku, po czym zaczęła się sukcesywnie upowszechniać. W okolice Sandomierza tradycja już przed I wojną światową została sprowadzona przez lokalną ludność jeżdżącą do sezonowej pracy w Prusach, a przez napływową inteligencję była znana znacznie wcześniej. Na terenach wiejskich zwyczaj stosowała tylko szlachta, a u bogatych gospodarzy zaistniał po I wojnie światowej. Po II wojnie światowej choinka upowszechniła się we wszystkich domach. Na lubelskiej prowincji, w latach 1930-1935 choinka była jedynie nowinką (oprócz okolic Tomaszowa Lubelskiego i Hrubieszowa, gdzie była nieznana).

W Polsce, zdaniem badaczy, tradycja ozdabiania drzewka świątecznego istnieje od wielu lat, lecz wraz z czasem ewoluuje. Ubieramy choinkę coraz wcześniej, często decydujemy się na to ze względu na dzieci, które nie mogą doczekać się tej świątecznej tradycji. W każdym domu choinka wygląda inaczej. Ozdoby, które wieszamy na świątecznym drzewku, odzwierciedlają nasze upodobania. Zależy nam, żeby nasza choinka wyglądała wyjątkowo i takie same były nasze święta.

Symbolika choinki i jej ozdób

Choinka - przyozdobione drzewko iglaste (zwykle świerku lub jodły, rzadziej sosny), naturalne lub sztuczne, będące nieodłączną ozdobą w czasie świąt Bożego Narodzenia i ich głównym symbolem. Badacze wskazują na dwa możliwe źródła pochodzenia zwyczaju choinki - przedchrześcijańskie i chrześcijańskie.

Choinka jest symbolem życia, odrodzenia i zwycięstwa światła nad ciemnością. Zimozielone drzewo, najczęściej świerk lub jodła, przypomina, że nawet w środku zimy życie trwa dalej. Zielony kolor drzewka symbolizuje nadzieję i wieczne życie. Obecnie choinka jest nieodłącznym elementem świąt w Polsce i wielu innych krajach świata.

Symbolika ozdób choinkowych:

  • Gwiazda na wierzchołku: Gwiazda betlejemska to znak, który, według Ewangelii św. Mateusza, prowadził Trzech Mędrców do miejsca narodzin Jezusa. Od wieków symbolizuje światło, nadzieję i zmierzanie właściwą drogą. W polskiej tradycji gwiazda betlejemska umieszczana jest na szczycie choinki i uznawana jest za najważniejszą ozdobę.
  • Świeczki: Symbolizują światło Chrystusa. Broniły one również domu przed dostępem złych mocy.
  • Owoce (np. jabłka): Symbolizują płodność i obfitość.
  • Orzechy: Symbolizują zdrowie i pomyślność.
  • Opłatki: Symbolizowały zbawczą ofiarę Chrystusa. W polskiej tradycji dzielenie się opłatkiem to znak jedności, przebaczenia i pojednania.
  • Bombki: W nowoczesnej tradycji są symbolem różnorodności i piękna świąt.

Dawniej ozdobami były słodycze, orzechy czy owoce, a nawet przedmioty codziennego użytku. Obecnie najczęściej są to lampki, bombki oraz rzeczy przygotowane przez dzieci. Tradycja strojenia drzewka w każdym domu wygląda inaczej.

Ks. prof. Józef Naumowicz, historyk wczesnego chrześcijaństwa, wyjaśnia, że choinka wywodzi się z symboliki drzewa w Raju, z którego wypędzeni zostali Adam i Ewa, a światła na choince symbolizują Jezusa, który przywraca możliwość powrotu. Zielona choinka to przede wszystkim symbol życia. „Za tym kryje się symbol drzewa rajskiego - utraconego, ale też odzyskanego przez narodzenie Jezusa Chrystusa, którego na choince symbolizuje światło. Jezus to światłość, która przyszła na świat. On sprawia, że utracony przez Adama i Ewę (wypędzonych z Raju) dostęp do tego Drzewa Życia jest na nowo przywrócony” - wyjaśnia historyk.

Bogata symbolika światła od początku towarzyszy Bożemu Narodzeniu. Dawne świadectwa z IV wieku mówią o bogato oświetlonych wówczas kościołach; w średniowieczu przechowywano specjalne kandelabry, które wykorzystywano do oświetlania kościołów tylko w Boże Narodzenie. „Stąd mamy później światła na choince” - tłumaczy Naumowicz.

Choinka jako świąteczne, zielone i ozdobione drzewko ma, według ks. Naumowicza, rodowód chrześcijański. Nie ma żadnego zapisu świadczącego o tym, żeby Germanowie wnosili drzewko do mieszkań. Choinka jako symbol życia, odrodzenia i zwycięstwa światła nad ciemnością jest dziś nieodłącznym elementem świątecznego wystroju. Ubierają ją niemal wszystkie rodziny, niezależnie od stopnia przywiązania do tradycji religijnych - stała się symbolem ciepła domowego i wspólnego przeżywania świąt.

Zbliżenie na ozdoby choinkowe: bombki, lampki, ozdoby ręcznie robione, podkreślające różnorodność i symbolikę.

Współczesne postrzeganie choinki

Obecnie cały świat ustawia zielone, ozdobione świecidełkami drzewka, zapominając niemal zupełnie o tym, co ono reprezentuje. Przekonaliśmy się o tym podczas wędrówek przez Azję. Nawet w takich miejscach jak Bali, gdzie chrześcijaństwo ani inne europejskie religie nigdy się nie rozgościły, w restauracjach i hotelach stoją choinki. Na zachodzie Europy Boże Narodzenie stało się świeckim świętem. Nieliczni celebrują ten czas w kościołach, a kolędy zmieniły się w imprezowe przyśpiewki.

Pamiętam, że jako dziecko karmiony byłem przez babcię opowieściami z dawnych czasów. Mówiła ona o tym, że będąc dzieckiem, zakradała się w wigilijny wieczór, by podglądać, jak rodzice stroją choinkę. Pojawienie się drzewka w domu było wielkim wydarzeniem i miało być w teorii niespodzianką. Ojciec, czyli mój pradziadek, wracał z lasu, ciągnąc świeżo ścięty świerk. Brnął przez śnieg, bo zimy wówczas były zimne i białe. Rodzice ustawiali drzewko w głównej izbie i starając się robić to bardzo cicho, stroili je w tajemnicy. Na drzewie nie było wiele ozdób, a już na pewno nie było przepychu, jaki widzimy dzisiaj. Choinka, podobnie jak całe święta, była raczej skromna, a ozdoby szykowano wcześniej we własnym zakresie. Babcia wspominała, że przez całe dzieciństwo na choince pojawiało się tylko 6 szklanych bombek. Szklane bombki były bardzo cenne i niezwykle drogie, dlatego też przez resztę roku leżały bezpiecznie ukryte na strychu, zabezpieczone suchym sianem w drewnianej skrzynce. Poza bombkami zawieszano na drzewie ręcznie robione ozdoby. Każda taka ozdoba miała swoje znaczenie. Najważniejszą funkcję spełniał czubek choinki, miał on za zadanie wskazywać drogę do domu nawet podczas największych burz i przeciwności losu.

Gdy drzewko było gotowe, układano pod nim prezenty. Najczęściej również własnoręcznie wykonane. Popularne były ciepłe skarpety, rękawiczki i czapki. Niestety zwyczaj dawania pod choinkę skarpet przetrwał do dziś. Gdy radość z prezentów mijała, ludzie siadali do stołu w nowych skarpetach i zaczynała się uczta. Jedzenie było skromne, lecz i tak o niebo lepsze od tego, które pojawiało się na stołach w dni powszednie.

Dziś, nieważne czy jesteśmy zwolennikami świąt, czy nie, przyznać trzeba, że mają one swój urok i nawet bieganina po sklepach stała się ich częścią. Atmosfera w tym okresie zmienia się wyraźnie i trudno powiedzieć, czy to zasługą samych świąt, czy lat dziecięcych, gdy święta faktycznie były magiczne.

Obecnie choinka jest nieodłącznym elementem świątecznego wystroju. Ubierają ją niemal wszystkie rodziny, niezależnie od stopnia przywiązania do tradycji religijnych - stała się symbolem ciepła domowego i wspólnego przeżywania świąt. Z badań wynika, że w ponad 90% domów w Polsce jest ubierana choinka. Warto pamiętać o jej bogatej historii i symbolice, która wykracza poza samo dekorowanie drzewka.

tags: #definicja #choinka #swiateczna

Popularne posty: