Boże Narodzenie to czas, gdy wszyscy wokół stają się dla siebie bardziej życzliwi i otwarci, zapominając o wszelkich sporach i waśniach. Aby podkreślić wyjątkowy charakter tegorocznych świąt, uczniowie naszej szkoły uczynili tradycji zadość i wystawili Jasełka Bożonarodzeniowe. Tym razem były one nieco innej, wręcz melodyjnej barwy, bowiem historia Maryi i Józefa wyśpiewana została przez chór anielski, którym dyrygował niezastąpiony ks. Dominik Długosz.
Kolędy i pastorałki zobrazowane zostały w przepięknie przygotowanej scenerii projektu pani Kamili Zofii Pilawskiej. Aktorzy z naszego Gimnazjum bez słów przedstawili sceny narodzin Chrystusa i podbili serca publiczności. Łza w oku zakręciła się niejednemu z nas, gdyż było to wspaniałe przeżycie zarówno dla aktorów i wokalistów, jak i nauczycieli, uczniów oraz zaproszonych gości.

Dnia 30 grudnia 2016 roku „śpiewane” Jasełka można było obejrzeć i usłyszeć ponownie. O godzinie 18:00 sala wypełniła się po brzegi: przyjście Jezusa według scenariusza i choreografii Karoliny Chrobak chciały zobaczyć nie tylko dzieci, ale także młodzież, dorośli i starsi mieszkańcy Orzechówki.
I znów historia mogła się powtórzyć: zgasły światła, a na środek sceny wyszedł najmniejszy z aniołków, w osobie Julki Pazdro. Swoim śpiewem przywołała rzeszę aniołów - tak powstał chór przewodniczący całemu przedstawieniu. Na scenie pojawiła się Maryja (Olga Wojtowicz), która swoim pięknym wokalem zaczarowała całą salę. Zaczęło się od zwiastowania, przez nawiedzenie św. Elżbiety (Kamila Boroń), zaślubin z Józefem (Miłosz Cyran), wędrówki w poszukiwaniu schronienia, skończywszy na narodzeniu Pana Jezusa w grocie.
W pozostałych rolach wystąpili:
Nie sposób wymienić wszystkich zaangażowanych w to wspaniałe przedsięwzięcie, gdyż każdy z nas włożył w nie całe swoje serce.

„Bóg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony; Ogień krzepnie, blask ciemnieje, Ma granice nieskończony.”
Muzyczne jasełka to połączenie tradycyjnej opowieści o narodzinach Jezusa z żywą, pełną emocji muzyką. Przygotowany scenariusz zakłada wykorzystanie kolęd oraz współczesnych piosenek świątecznych, które tworzą dynamiczny i wzruszający klimat. Dzięki muzyce i śpiewowi dzieci oraz dorośli mogą wczuć się w atmosferę Bożego Narodzenia i przeżyć historię w nowy, wyjątkowy sposób.
Stajenka w Betlejem - centrum sceny, prosty żłóbek z siankiem, dekoracja w stylu rustykalnym.
Pole pasterzy - po jednej stronie sceny, proste ognisko z patyków i lampionów.
Pałac Heroda - z boku, miejsce ze złotymi ozdobami i tronem.
Anielska chmura - w tle, gdzie pojawią się anioły (biała tkanina, światełka).
Wstęp - Narrator
Narrator: „Dawno temu, w małym miasteczku Betlejem, miało miejsce niezwykłe wydarzenie, które zmieniło bieg historii. Dzisiaj opowiemy tę historię muzyką i pieśnią, aby wprowadzić Was w świąteczną radość.”
(Tło muzyczne: delikatna, instrumentalna wersja „Cichej nocy”).
Scena I - Zwiastowanie
Narrator: „Pewnego dnia, w domu Maryi pojawił się anioł z radosną nowiną...”
(Maryja stoi na scenie. Pojawia się anioł, który zbliża się do niej z jasnym światłem. W tle zaczyna grać utwór „Ave Maria” w wersji instrumentalnej lub śpiewanej przez anioły.)
Anioł: „Maryjo, nie bój się. Bóg wybrał Ciebie, byś była Matką Jego Syna. Nazwiesz Go Jezus, a On będzie Zbawicielem świata.”
Maryja: „Jestem służebnicą Pańską. Niech mi się stanie według Jego słowa.”
(Muzyka stopniowo cichnie.)
Scena II - Droga do Betlejem
Narrator: „Maryja i Józef wyruszyli do Betlejem. Droga była długa i męcząca, ale niestrudzenie szli, wierząc, że Bóg jest z nimi.”
(Maryja i Józef wędrują po scenie, w tle słychać spokojny podkład muzyczny np. „Kolęda dla nieobecnych”). Kiedy docierają do Betlejem, zapada cisza.)
Maryja: „Józefie, jestem zmęczona. Czy znajdziemy miejsce na nocleg?”
Józef: „Nie martw się, Maryjo. Znajdziemy miejsce dla Ciebie i Dziecka.”
Narrator: „W Betlejem nie było dla nich miejsca, ale znaleźli skromną stajenkę. Tam, tej nocy, narodził się Jezus.”
Scena III - Narodziny Jezusa
(Maryja klęczy przy żłóbku, Józef stoi obok. W tle zaczyna grać kolęda „Cicha noc”, a dzieci-anioły powoli wchodzą na scenę, tworząc chór.)
Chór Aniołów (śpiewa „Cicha noc”): „Cicha noc, święta noc...”
(Anioły ustawiają się wokół żłóbka, tworząc aurę pokoju i miłości.)
Narrator: „Narodził się Jezus - Światłość świata i nadzieja dla wszystkich ludzi.”

Scena IV - Pasterze przy żłóbku
Narrator: „Na polach niedaleko Betlejem, pasterze pilnowali swoich owiec. Wtem ukazał im się anioł...”
(Pojawia się Anioł, a w tle słychać delikatny akompaniament kolędy „Gdy się Chrystus rodzi”. Pasterze klękają przed aniołem.)
Anioł: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam wielką radość - narodził się Zbawiciel. Idźcie do stajenki i oddajcie Mu pokłon.”
Pasterze (do siebie): „Chodźmy zanieść Mu naszą miłość i wdzięczność.”
(Pasterze podchodzą do żłóbka, śpiewając refren kolędy „Dzisiaj w Betlejem”. Składają prezenty - koszyk z owocami, małe owieczki z materiału.)
Scena V - Wizyta Trzech Króli
Narrator: „Wieść o narodzeniu Jezusa dotarła także do mędrców ze Wschodu, którzy podążali za gwiazdą, aby oddać pokłon Królowi królów.”
(Trzej Królowie wchodzą na scenę, każdy trzyma dar: złoto, kadzidło i mirrę. W tle rozbrzmiewa instrumentalna wersja „Mędrcy świata, monarchowie”).
Kacper: „Przynoszę złoto, bo jesteś Królem nad królami.”
Melchior: „Przynoszę kadzidło, bo jesteś Świętym, którego wielbią aniołowie.”
Baltazar: „Przynoszę mirrę, znak Twojego poświęcenia dla ludzi.”
(Królowie klękają przed żłóbkiem, składając dary. Chór aniołów w tle zaczyna śpiewać refren kolędy „Przybieżeli do Betlejem”.)
Scena VI - Spotkanie z Herodem
Narrator: „Kiedy Królowie podążali do Betlejem, zatrzymali się u króla Heroda, by zapytać o nowo narodzonego króla. Herod jednak bał się o swoją władzę...”
(Na scenie pojawia się Herod, siedzący na tronie, otoczony bogatymi dekoracjami.)
Herod: „Kim jest ten nowy król, o którym słyszę? Znajdźcie go i powiedzcie mi, gdzie jest, abym i ja mógł mu oddać pokłon.”
(Królowie patrzą na siebie z nieufnością, ale odchodzą, nie zdradzając miejsca narodzin Jezusa. Po odejściu królów Herod wyraża złość, a scena się kończy.)
Scena VII - Zakończenie i wspólne kolędowanie
Narrator: „Tak oto narodził się Jezus, przynosząc światu nadzieję, pokój i miłość. Niech każdy z nas weźmie z tej historii przesłanie dobra i miłości.”
(Wszyscy aktorzy gromadzą się na scenie - Maryja, Józef, Anioły, Pasterze, Królowie, Narratorzy i widzowie. Na koniec wszyscy śpiewają wspólnie kolędę „Bóg się rodzi”.)
Muzyczne jasełka pełne śpiewu i emocji przenoszą widzów w czas narodzin Jezusa i pozwalają doświadczyć historii w nowy, poruszający sposób.
Punktualnie o 8:00, gdy uczniowie zwykli zasiadać w szkolnych ławkach, dwie grupy uczniów w Niedźwiadzie Górnej i Dolnej zebrały się przed swoimi szkołami. Członkowie Szkolnych Kół Caritas, Szkolnych Kół PCK i wszyscy zaangażowani w różnego rodzaju działania charytatywne obu szkół w liczbie 50 osób postanowili osobiście przekazać zebrane pieniądze w kwocie bliskiej 4 tys. zł do Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie. Totalnie zimowa aura tego poranka uczyniła ten wyjazd jeszcze bardziej niezwykłym. W końcu młodzież miała odwiedzić swoich rówieśników, którzy dźwigają wraz z rodzicami o wiele większe brzemiona, jakby nie na miarę ich wieku, jakby przez jakąś fatalną pomyłkę… Tak, to wielka lekcja życia dla naszych uczniów, jedna z ważniejszych i warta poświęcenia kilku lekcji tego dni. To zderzenie z rzeczywistością, która nieraz nie narzuca się naszym oczom i umysłom. Jeśli jednak człowiek się z nią zetknie, zostawia ślad, otwiera odwieczne pytania o sens życia, cierpienie, o sprawiedliwość i Boga. Młodzież bardzo chętnie angażuje się w różnego rodzaju akcje charytatywne, poświęca swój czas dla innych. Mimo młodego wieku uczniowie potrafią rozmawiać na te trudne tematy i nie uciekają od nich. W hospicjum, przyjęci bardzo gościnnie, spotkali się z pracownikami i wolontariuszami, zadawali pytania, słuchali i poznawali to niezwykłe miejsce. Nie tylko oni zresztą byli tu gośćmi. Wszak „hospes” znaczy gość. Każdy, który tu wchodzi jest gościem. Każdy coś wnosi i każdy czyni z tego miejsca dom. A jeśli wychodzi, wychodzi inny.
Drugim punktem wyjazdu było kino, a w nim nieprzeciętny film pt. „Chłopiec z burzy”. Historia Michaela podkreślała wartość więzi rodzinnych, konieczność troski o najbliższych, przebaczania i wykorzystywania czasu, jaki jest nam dany z nimi, gdyż i oni „tak szybko odchodzą”. Można mieć pewność, że nasza młodzież zachowa w pamięci ten czas, że jeden mały wyjazd zostawi ślad w ich sercach, tak wrażliwych na potrzeby świata i pomoże wyrosnąć na dobrych ludzi.

Kolędy brzmią najpiękniej, gdy śpiewa się je głośno i wspólnie. Radosne kolędowanie połączone z wystawieniem Jasełek miało miejsce 21 stycznia 2024 r. w kościele Chrystusa Króla w Jaśle. Inscenizację narodzin Chrystusa przygotowały dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 14 i Szkoły Podstawowej nr 10 w Jaśle. Młodzi artyści wcielili się w role: Maryi, Józefa, Trzech Króli, pasterzy aniołów i diabełka.
Przedstawienie było także okazją do złożenia życzeń wszystkim babciom i dziadkom z okazji ich święta. Dzieci wspólnie zaśpiewały piosenkę, wzruszającą modlitwę do Boga:
„Dobry Boże w swojej dobroci
Babcię i dziadzia wynagrodzisz
Dodasz im wiary, młodego ducha
Bardzo prosimy, byś wysłuchał”
O godz. 16:00 w jasielskiej świątyni wybrzmiały najpiękniejsze kolędy i pastorałki. W ten wyjątkowy klimat kolędowy, wszystkich zgromadzonych wprowadzili: zespół polsko-ukraiński Konsonans, schola Laudate Dominum z parafii pw. Narodzenia NMP w Tarnowcu, chór Misericordia i schola Jeruzalem z przyjaciółmi z parafii pw. Chrystusa Króla w Jaśle. W trakcie koncertu można było usłyszeć bożonarodzeniowe utwory w nowoczesnych aranżacjach. Wśród kompozycji znalazły się: ,,Gdy śliczna Panna’’, ,,Przybieżeli do Betlejem pasterze’’, ,,Tryumfy Króla Niebieskiego’’, ,,Skrzypi wóz’’, ,,Świeć gwiazdeczko, świeć’’, ,,Pójdźmy wszyscy do stajenki’’.

tags: #brzozow #jaselka #piosenka #na #zwiastowanie

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.