Niedługo po otrzymaniu święceń diakonatu mój pastor poprosił mnie o przygotowanie wykładu na temat sakramentów. Pracując nad tym zadaniem, doszedłem do momentu, w którym musiałem przygotować slajd na temat tego, co oferują sakramenty. Ten dar, w szczególnej obfitości, jest oczywiście niesamowitą i dającą życie łaską Bożą. W tym momencie zamarłem. Gdybym spojrzał w lustro, jestem pewien, że zobaczyłbym siebie wyglądającego jak jeleń oślepiony światłami samochodów. Oczywiście, że wiedziałem, że łaska jest dobra. Gdybym zapytał kogokolwiek, czy chciałby zaznać większej porcji łaski Bożej, odpowiedź byłaby jednoznacznie twierdząca. Powiedziawszy to, nie wiedziałem, jak wyjaśnić, czym jest łaska. Łaska wydaje się być jedną z tych rzeczy, które łatwiej przyswoić, niż wytłumaczyć. Jasne, gdyby w tamtym czasie któryś z parafian zapytał mnie, czym jest łaska, jestem pewien, że potrafiłbym wykręcić się jakąś odpowiedzią. Prawdopodobnie odpowiedziałbym coś w stylu: To dar od Boga. To jest dobre i uczyni nas lepszymi uczniami. Dzięki temu będziemy szczęśliwszymi ludźmi. Ale wiedziałem, że ta odpowiedź była mierna. Musiał istnieć lepszy sposób na opisanie, czym naprawdę jest łaska. Nie chcąc nigdy pobieżnie objaśniać czegoś tak ważnego, postawiłem sobie za cel stworzenie zwięzłego i zrozumiałego opisu łaski Bożej.

Po przeanalizowaniu wielu definicji różnych rodzajów łaski (uświęcającej, aktualnej, sakramentalnej itp.) byłem jeszcze bardziej oszołomiony niż na początku. Ale potem znalazłem najlepsze w swojej klasie wyjaśnienie łaski. Pewność siebie natychmiast zastąpiła moją związaną z łaską obawę. Przede mną było coś, co nie tylko rozumiałem, ale także coś, czym mogłem się łatwo podzielić z innymi. Pochodzi z "Katechizmu Kościoła Katolickiego", paragraf 1996, który brzmi: „Łaska jest przychylnością, darmową i niezasłużoną pomocą, której Bóg nam udziela, byśmy odpowiedzieli na Jego powołanie i stali się dziećmi Bożymi, przybranymi synami, uczestnikami Boskiej Natury i życia wiecznego.”
Ta krótka, lecz wyczerpująca definicja dzieli się na trzy prawdy związane z łaską:
„Łaska jest przychylnością, darmową i niezasłużoną pomocą, którą Bóg nam daje…” Krótko mówiąc, oznacza to, że chociaż nie zasługujemy na ten wielki dar łaski, Bóg pragnie wylać go na nas. Wszystko, co musimy zrobić, to uznać to, zaakceptować i wziąć w tym udział. Być może najlepszym przykładem jest uznanie i wiara w obecność Chrystusa w Eucharystii i uczestnictwo w niej przy ołtarzu podczas Mszy Świętej.
Ze wszystkich trzech składników tej definicji, „pomoc, jaką Bóg nam daje, byśmy odpowiedzieli na Jego powołanie” była tym, który osobiście olśnił mnie w momencie zrozumienia daru łaski. Zauważ, że w tę część łaski wpisane są dwa składniki: najpierw jest wezwanie, a potem odpowiedź. To powołanie pochodzi od Boga i zawsze do nas przychodzi. Wyobrażam sobie, że brzmi to mniej więcej tak: „Ucz się ode mnie drogi życia. Kocham cię, chodź tędy!” Wyobrażam sobie to wezwanie jako gigantyczny sygnał radiowy, który Bóg od zarania dziejów rozsyła po krańcach ziemi. Próbą zagłuszenia tego sygnału jest świat i elementy zła, a oni są w tym dobrzy. Dla wielu z nas sygnał ten staje się coraz trudniejszy do usłyszenia. Zastępują je światowe rozrywki, które mają na celu ukraść nam zamierzony przez Boga dar szczęścia.
Dla mnie najskuteczniejszym sposobem na przebicie się przez hałas, który próbuje zablokować Boże wezwanie, jest częste uczestnictwo we Mszy Świętej. Podczas Mszy Świętej, a szczególnie w Sakramencie Komunii Świętej, dzieje się coś, co sprawia, że pragnę nie tylko samej Mszy, ale także więcej czasu spędzonego z Tym, który jest Mszą Świętą. Łaska jest siłą, która pomaga nam odpowiadać na nieustanny sygnał Boga, Jego pełne miłości wołanie. Nagle łaska nabrała sensu! Łaska daje nam zdolność usłyszenia i odpowiedzi na Boże powołanie! Ale pamiętajcie, że do tanga trzeba dwojga. Aby w pełni skorzystać z jego dobrodziejstw, musimy brać w nim aktywny udział. Jak napisał Apostoł Jakub: „Zbliżcie się do Boga, a On zbliży się do was”.

Kiedy odpowiadamy na Boże powołanie, stajemy się „przybranymi synami, uczestnikami Boskiej natury i życia wiecznego”. Nawiązuje to do Mszy Świętej, podczas której „uczestniczymy” w samej istocie Chrystusa. Chociaż Bóg obdarza łaską na wiele sposobów, to osiąga ona swój szczyt podczas Mszy Świętej, a najistotniej w sakramencie Eucharystii.
Odkrycie definicji, która pomogła mi skupić się na mojej prezentacji o sakramentach, było niewielkim odkryciem w porównaniu z tym, do czego mnie doprowadziło. Zrozumienie wzajemnego powiązania i nierozłączności łaski i Eucharystii postawiło przede mną misję dzielenia się prawdą o obu. W rozumieniu Eucharystii często brakuje zrozumienia, na czym tak naprawdę polega dar łaski i w jaki sposób łaska ta jest gotowa poprowadzić nas wszystkich drogą ku szczęściu i świętości.
W naszej kulturze często łaskę uprzedmiotawiamy. Myślimy, że łaska „zrobi za nas robotę”. To nie tak działa. Odcinek 2 Byłeś choć raz na takiej liturgii, która Cię uskrzydliła, dała Ci doświadczenie odpuszczenia grzechów, nakarmienia, bycia wysłuchanym? To łaska. Mówić o liturgii i łasce to mówić o liturgii, która jest piękna. I nie chodzi tu tylko o dobrego organistę czy chór, albo o dobre kazanie. Oczywiście, ważna jest piękna celebracja, ale piękne musi być też uczestnictwo. Jeśli przyjdziesz nie po to, żeby być zadowolonym widzem, jeśli będzie w Tobie pragnienie spotkania z Bogiem, to upięknisz liturgię. Nie odbieraj jej piękna. Bóg chce spotkania z człowiekiem właśnie w liturgii. Dlaczego?
Wierzysz w szczęście? Czy kiedy pojawia się pesymizm to próbujesz wymyślać sobie małe szczęścia, bo nie wierzysz, że możesz być szczęśliwy naprawdę? Możesz! Tylko do swojego świata musisz wpuścić Boga. Kiedy wkracza Bóg, wywraca wszystko do góry nogami - jak wywrócił do góry nogami życie Abrahama. On chce Ci udzielać swojej łaski. Musisz tylko to dostrzec.
Jak żyć łaską? Gdzie ją spotkać? Najczęściej szukamy jej nie tam, gdzie trzeba. Często myślimy, że łaska polega na tym, że Bóg zrobi coś za mnie. Tak nie jest. Często szukamy też łaski w rzeczach cudownych, w wielkich wydarzeniach. Tak - tak też działa Bóg. Musimy jednak pamiętać, że choć Jezus czynił cuda, to większość Jego życia była zwyczajna. Łaska Boża wydarza się w zwykłych rzeczach częściej niż w cudownych. W dotyku, w spojrzeniu, w prostych gestach, niemalże niewidocznych.
Łaska Boża jest to dar nadprzyrodzony, którego Pan Bóg udziela nam do zbawienia. Wszystkie łaski wysłużył nam Pan Jezus swoją męką, śmiercią i zmartwychwstaniem. Otrzymujemy je tylko przez Niego. Rozróżniamy łaskę uświęcającą i łaskę uczynkową.
Jest to łaska Chrystusa, dar darmo dany, przez który Bóg obdarza nas swoim życiem wlanym przez Ducha Świętego do naszej duszy, by ją uleczyć z grzechu i uświęcić (jest to życie Boże w nas). Łaskę uświęcającą otrzymaliśmy na chrzcie Św., a możemy ją utracić przez grzech śmiertelny. Utraconą łaskę uświęcającą możemy odzyskać przez spowiedź św. i żal doskonały. Łaskę uświęcającą pomnażamy przez przyjmowanie sakramentów św. i spełnianie dobrych uczynków.
Łaska uczynkowa jest to pomoc Boża do spełnienia dobrych uczynków potrzebnych do zbawienia. Łaska uczynkowa oświeca nasz rozum, umacnia naszą wolę w dobrym.
Charyzmaty od Boga to nadzwyczajne dary Ducha Świętego. Służą dobru wspólnoty. Nie są tylko dla jednostki. Przykłady to dar uzdrawiania, nauczania czy posługiwania. Św. Paweł wymienia katalog charyzmatów (1 Kor 12, 27). Duch Święty udziela charyzmatów. Wpływ łaski na życie jest ogromny. Łaska Boża manifestuje się codziennie. Przynosi miłość, radość, pokój. Daje siłę do przechodzenia trudności. Łaska ma wpływ na moralność wierzących. Prowadzi do duchowego wzrostu. Otwarcie się na łaskę sprzyja społecznemu dobru.

Sakramenty są głównymi kanałami łaski. Chrzest jest pierwszym sakramentem łaski uświęcającej. On wprowadza w stan łaski. Sakrament pokuty i pojednania służy do odzyskania łaski. Eucharystia i bierzmowanie wspierają łaskę. Umożliwiają duchowy wzrost. Sakramenty udzielają łaski.
Chrzest jest to pierwszy i najpotrzebniejszy sakrament, który gładzi grzech pierworodny, daje nam życie Boże, czyni członkami Kościoła katolickiego. Pierwszy, bo bez niego nie można przyjąć ważnie innych sakramentów; najpotrzebniejszy, bo bez niego nie można się zbawić. Zobowiązuje on nas do stałego nawracania się, do walki z grzechem i pogłębiania wiary.
Chrzest może być:
Chrztu św. uroczystego może udzielić kapłan lub diakon, zaś chrztu z wody w nagłym wypadku może udzielić każdy człowiek.
Bierzmowanie jest to sakrament, w którym Duch Święty umacnia chrześcijanina, aby wiarę swą mężnie wyznawał, bronił jej i według niej żył. Inne nazwy bierzmowania to: sakrament dojrzałości chrześcijańskiej oraz sakrament Ducha Świętego. Słowo „bierzmowanie” pochodzi od staropolskiego słowa „bierzmo”, oznaczającego belkę umacniającą strop. Celem bierzmowania jest bowiem umocnienie nas w wierze.
Przyjmujemy go jeden raz w życiu, ponieważ raz na zawsze „wyciska” na duszy znamię świadka Chrystusowego. Przez chrzest otrzymujemy prawo udziału w posłannictwie Jezusa Chrystusa (głoszenie słowa Bożego, oddawanie czci Bogu, przetwarzanie świata), przez sakrament bierzmowania przyjmujemy na siebie obowiązek, aby świadomie włączyć się w to posłannictwo (praca dla Kościoła) i otrzymujemy w tym celu pomoc łaski Bożej. Bierzmowanie pomnaża łaskę uświęcającą, wyciska niezatarty znak wyznawcy Chrystusa, daje siedem darów Ducha Świętego oraz daje łaskę uczynkową.
Aby żyć w łasce uświęcającej, należy przyjąć chrzest święty. W przypadku utraty łaski przez grzech ciężki, konieczne jest przystąpienie do sakramentu pokuty. Ważny jest szczery żal. Dodatkowo, regularna modlitwa i częste przystępowanie do Eucharystii pomagają. Czynienie dobrych uczynków również. To wszystko pomaga w utrzymaniu i pomnażaniu łaski.
Łaski uświęcającej nie można utracić bezpowrotnie, dopóki żyjemy. Można ją utracić przez grzech ciężki. Zawsze istnieje możliwość jej odzyskania. Wymaga to szczerego żalu oraz sakramentu pokuty i pojednania. Bóg w miłosierdziu zawsze daje szansę na powrót do stanu łaski, jeśli tylko człowiek wykaże wolę nawrócenia.
Głoszenie o darmowej łasce jest często trudne, ponieważ zagraża systemom opartym na strachu, zasługach i poczuciu winy, które są głęboko zakorzenione w ludzkiej mentalności. Ludzie bywają przyzwyczajeni do myślenia, że na wszystko trzeba zasłużyć. Bezinteresowny dar Boży jest trudny do przyjęcia.
„Bóg stworzył Cię bez ciebie, ale nie zbawi Cię bez ciebie” - św. Dariusz Piórkowski SJ.
Sugestie dla życia w łasce:
W chrześcijaństwie i w doktrynie Kościoła łaska oznacza działanie Boga na człowieka. Jest to pełnia Bożej miłości i miłosierdzia, udzielona ludziom jako żywa i czynna energia, która daje nam życie i prowadzi do zbawienia. Jest nam dana przez zstąpienie Ducha Świętego. Łaska jest dana człowiekowi na mocy odkupieńczego czynu naszego Pana Jezusa Chrystusa. Łaska nie zmienia natury człowieka, ale przemienia istnienie takiej natury. W Piśmie Świętym słowa „łaska”, „Duch Święty”, „Dar Łaski” i „Dar Ducha Świętego” są używane zamiennie i są synonimami.
Święty Serafim z Sarowa stwierdza, że każdy akt cnoty, dokonany w imię Jezusa Chrystusa, przyniesie łaskę Ducha Świętego, ale przede wszystkim uczyni to modlitwa. Pan powiedział: „Królestwo Boże jest w was” (Łk 17, 21). Przez Królestwo Boże miał na myśli łaskę Ducha Świętego. Jego łaski wypraszamy modlitwą i życiem cerkiewnym, naszą pobożnością i udziałem w sakramentach świętych. Bóg daje nam swoją łaskę, którą jednak ostatecznie tracimy, ponieważ nie jesteśmy w stanie jej zachować. Utrzymywanie, gromadzenie i budowanie na łasce Ducha Świętego wymaga wysiłku.
Najbardziej wymownym znakiem obecności Bożej łaski jest radość. Często popadamy w rozpacz, depresję lub gniew. Te stany umysłu są zarówno powszechne, jak i częste dla wielu z nas. Nasze nastroje mogą się zmieniać, ale negatywne samopoczucie przez większość czasu powinno sugerować, że musimy odpokutować. Uczucie radości jest znakiem naszego bycia w Duchu Świętym. Cieszymy się ze spotkania z innymi ludźmi, uczestniczenia w nabożeństwach, uczestniczenia w sakramentach i życiu duchowym. Jak może być miejsce na smutek, kiedy jesteśmy z Bogiem?
W Kościele wszystko jest napełnione łaską. Nie jest prawdą, że niektóre cerkwie lub księża są bardziej napełnieni łaską niż inne. Łaska jest niewidzialna. Czasami możemy to wyczuć, ale tylko wtedy, gdy jesteśmy do tego przygotowani. Czasami ludzie mylą swoje pozytywne doświadczenia lub wrażenia z darem łaski. Mają tendencję do postrzegania łaski w kategoriach światowych, takich jak uwaga poświęcana im przez duchownego lub ich wrażenie, odbiór Kościoła. Nie powinniśmy szukać łaski. „Królestwo Boże jest w was” - powiedział Pan.
W teologii chrześcijańskiej łaska jest rozumiana jako dar udzielany człowiekowi przez Boga. Łaska jest uczestnictwem w wewnętrznym życiu Trójcy Świętej. Jest darem danym darmo z inicjatywy Boga. Ma charakter nadprzyrodzony. Przerasta rozum, siłę i wolę człowieka. Przez łaskę Bóg się objawia i udziela. Łaska oczyszcza z grzechu i uświęca. Łaska nie stoi w sprzeczności z wolnością i wolną wolą człowieka. Łaska jako wolny dar Boga domaga się wolnej odpowiedzi człowieka. Łaska uprzedza ludzkie czyny, ale nie pozbawia człowieka wolnej woli.
W chrześcijaństwie wschodnim łaska jest rozumiana jako energie Boże, które dążą do przebóstwienia (gr. theosis, łac. deificatio) człowieka. Niestworzone energie są jedną z charakterystycznych zasad teologii Kościołów prawosławnych. „Przebóstwienie oznacza zarówno proces przenikania, jak i stan przemienienia natury ludzkiej przez energie boskie działające w stworzeniach. Polega ono na wywyższeniu i uzdolnieniu całego człowieka do uczestnictwa w życiu Bożym, a więc na przezwyciężeniu elementu materialnego, jego uduchowieniu i obdarowaniu nieśmiertelnością oraz na przetworzeniu wszystkich władz duszy celem zjednoczenia z Bogiem.”

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.