W Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające 79. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Obchody miały miejsce w wielu miejscach, w tym na Westerplatte w Gdańsku, w Wieluniu oraz w Krakowie, gdzie miały miejsce wydarzenia o szczególnym znaczeniu dla upamiętnienia ofiar i bohaterów tamtych dni.
Premier Mateusz Morawiecki podczas obchodów na Westerplatte podkreślił, że polscy żołnierze od pierwszych dni II wojny światowej zmieniali losy świata, broniąc wolnego świata przed wrogami wolności, Polski i Europy. Westerplatte zostało nazwane symbolicznym "skrawkiem Polski", gdzie polscy żołnierze bronili niepodległości od pierwszych chwil wojny. Szef rządu zwrócił uwagę na symboliczne znaczenie wydarzeń z pierwszych dni konfliktu dla Polski i całego świata, podkreślając, że obrona Westerplatte dawała Polakom nadzieję. Premier nawiązał do słów papieża Jana Pawła II, że "każdy ma swoje Westerplatte", co stanowi wyzwanie do jednoczenia się w najważniejszych dniach dla narodu.
Premier Morawiecki zaznaczył, że ci, którzy zginęli w pierwszych dniach II wojny światowej, wiedzieli o najwyższej wartości niepodległości dla narodu. Z okazji 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Gdańsku odczytano list od prezydenta Andrzeja Dudy, który odczytał szef BBN Paweł Soloch. Prezydent podkreślił, że będziemy pamiętać o wszystkich współrodakach, którzy stracili życie z rąk najeźdźców i okupantów. W jego ocenie, "Westerplatte to czyn, który stał się legendą", a obrońcy, którzy walczyli przez siedem dni, stawiali opór wielokrotnie liczniejszemu wrogowi. Prezydent wskazał, że wiele bitew września 1939 roku, w tym po agresji ze strony Związku Sowieckiego, pozostaje przykładem "ogromnego heroizmu". Podkreślił odpowiedzialność obecnego pokolenia za umacnianie niepodległego bytu Rzeczypospolitej i przeciwstawianie się złu we współczesnym świecie, a także potrzebę wspierania i rozwijania własnej armii oraz umacniania polskich zdolności obronnych. Czujność, nieustępliwość i solidarność zostały wskazane jako gwarancja dobrej przyszłości.
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz przypomniał, że to na Westerplatte polski żołnierz jako pierwszy w Europie postawił opór totalitaryzmowi nazistowskiemu i sowieckiemu. Zaznaczył, że obchody przypadają w roku setnej rocznicy zakończenia I wojny światowej i 100-lecia odrodzenia państwa polskiego, łącząc te wydarzenia z datą 11 listopada 1918 roku. Podkreślił, że wrzesień 1939 roku jest wyrazistym obrazem klęski nadziei na pokój w Europie, która zrodziła się w listopadzie 1918 roku. Prezydent Adamowicz zwrócił uwagę na znaczenie wolności i prawa, ostrzegając przed zawłaszczaniem władzy przez jedną grupę i wolą polityczną idącą nad prawem. Podkreślił, że celem była zjednoczona Europa, jednak obecnie widzimy, jak ta lekcja historii słabnie, a sens i znaczenie kluczowych słów dla Polaka: ojczyzna, Polska, wolność, Europa - zmienia się. Wskazał, że miarą odpowiedzialnego patriotyzmu jest szukanie tego, co wspólne, co łączy, a nie dzieli, dążenie do pojednania, a nie odwetu.
Wśród uczestników uroczystości znaleźli się politycy, a syreny alarmowe oznajmiły oficjalny początek obchodów. Rozpoczęto odczyt listu prezydenta Polski, który nie był obecny na uroczystości. W liście prezydent apelował "Nigdy więcej wojny. Nigdy więcej rozdarcia Rzeczypospolitej", wzywając zwłaszcza młode pokolenie do prowadzenia polityki zapewniającej bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Wezwał do budowania państwa, które nie jest wewnętrznie skłócone, które wyleczy choroby wyniesione z czasów zniewolenia, zwłaszcza komunistycznego, i naprawi to, co zostało zniszczone i zepsute. Westerplatte zostało przywołane jako przykład ogromnej odwagi, podkreślając, że Polacy nigdy nie upadli na duchu i nie zaprzestali walki, stanowiąc część "kolacji wolnego świata", mimo gorzkiego dnia zakończenia wojny.

W kontekście wojennych wydarzeń, szczególną uwagę zwrócono na działania 7 Dywizji Piechoty dowodzonej przez gen. bryg. Janusza Gąsiorowskiego. Dywizja otrzymała zadanie prowadzenia działań opóźniających na kluczowym kierunku częstochowskim, stając w obliczu potężnego uderzenia głównych sił niemieckiej 10 Armii, w tym dwóch dywizji pancernych i kilku dywizji piechoty. Mimo przeważających sił nieprzyjaciela, w okresie 1-4 września 1939 roku, 7 Dywizja Piechoty stoczyła ciężką bitwę w rejonie Częstochowy, podzieloną na trzy fazy. Pierwsza faza (1 września) obejmowała walki opóźniające Oddziałów Wydzielonych "Kłobuck", "Truskolasy" i "Lubliniec" pod Krzepicami, Kłobuckiem i innymi miejscowościami. Druga faza (2 września) to całodzienna obrona pozycji opóźniającej "Częstochowa". Trzecia faza (3-4 września) to bitwa pod Janowem, z której okrążenia przebiła się ponad połowa sił dywizji.
Straty jednostek niemieckiej 10 Armii poniesione w walce z 7 Dywizją Piechoty w okresie 1-4 września 1939 roku, biorąc pod uwagę specyfikę działań opóźniających, zostały uznane za wysokie. Szczególnie wymownym przykładem są straty nieprzyjaciela poniesione 1 września w walce z oddziałami wydzielonymi 7 Dywizji Piechoty, które stanowiły 60% globalnych strat całej 10 Armii, mimo innych bitew i potyczek stoczonych z innymi jednostkami Wojska Polskiego.
W tym roku przypadała 72. rocznica wybuchu II wojny światowej, a uroczystości upamiętniające to wydarzenie odbyły się 1 września na cmentarzu Rakowickim, w Bazylice Mariackiej i na Placu. Obchody rozpoczęły się o godzinie 10:00 złożeniem kwiatów pod Pomnikiem Armii "Kraków" na cmentarzu Rakowickim. Następnie o godzinie 11:00 w Bazylice Mariackiej rozpoczęła się msza święta w intencji poległych i pomordowanych w obronie Ojczyzny. O godzinie 12:00 odbyły się uroczystości przy Grobie Nieznanego Żołnierza na Placu. Organizatorami obchodów byli Urząd Miasta Krakowa, Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego oraz Małopolska Rada Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Poranne uroczystości upamiętniające wydarzenia sprzed 79 lat miały miejsce również w Wieluniu. Rozpoczęły się od dźwięku syren alarmowych o godzinie 4:40, oznaczającego pierwszy atak niemieckich samolotów bombowych na wieluński szpital. W Wieluniu wyrażono wdzięczność dla tych, którzy stanęli w obronie wolnej Polski i wolnego świata, walcząc w poczuciu obowiązku i patriotyzmu. Podkreślono, że wolność została okupiona wysiłkiem i krwią poległych, a dzisiejsze budowanie silnego i nowoczesnego państwa ma na celu ochronę suwerenności i granic. 1 września jest także znakiem gotowości Polaków do zbrojnej odpowiedzi na zagrożenia niepodległości i obrony wartości takich jak sprawiedliwość i wolność.
Uroczystości związane z 79. rocznicą wybuchu II wojny światowej odbywały się także na Podlasiu. W Białymstoku prezydent miasta Tadeusz Truskolaski i wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski złożyli wieńce pod Pomnikiem Obrońców Białegostoku. W Łomży zaplanowano miejskie uroczystości w tzw. Palmiarni.
Podczas uroczystości odczytywano wspomnienia uczestników wydarzeń z 1 września 1939 roku, podkreślając, że "Na tym skrawku polskiej ziemi po raz pierwszy padły strzały II wojny światowej". Polski żołnierz został przywołany jako ten, który jako pierwszy w Europie postawił opór nazistom i stanął w obronie europejskich wartości - wolności i demokracji. Tegoroczne spotkanie miało wyjątkowy charakter, przypadało bowiem w rocznicę 100 lat odrodzenia państwa polskiego. Podkreślono, że celem była zjednoczona Europa, jednak obecnie widzimy, jak ta lekcja historii słabnie, a sens najważniejszych słów dla Polaka - ojczyzna, wolność i Europa - się zmienia. Apelowano o pierwszeństwo prawa, a nie siły w życiu społecznym, i budowanie bezpiecznej przyszłości na trudnej drodze odpowiedzialności za teraźniejszość. Bezpieczną przyszłość można budować na trudnej drodze odpowiedzialności za to, co teraz. Drogą jest odpowiedzialny patriotyzm, to co nas łączy - to, co wspólne. Apelujemy o pierwszeństwo prawa, a nie siły w życiu społecznym.
Wspomniano także o heroizmie żołnierzy znad Warty i Bzury, z Westerplatte i Helu, spod Mławy i z Borów Tucholskich, spod Tomaszowa Lubelskiego i Kocka, ułanów spod Krojant i Mokrej, obrońców Warszawy, Wizny i Twierdzy Modlin, a także mieszkańców i obrońców Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej zaatakowanych przez sowieckiego agresora, poległych na strażnicach granicznych Korpusu Ochrony Pogranicza, obrońców Grodna, Lwowa, Wołkowyska, Sarn i Czortkowa oraz żołnierzy spod Kodziowców, Jabłonia, Szacka i Wytyczna. Oddano hołd bohaterskim lotnikom i marynarzom, którzy w 1939 roku w bojach w powietrzu oraz na morzu wykuwali chwałę biało-czerwonej szachownicy i bandery. Zabrzmiało hasło: "Cześć i chwała Bohaterom! Wieczna pamięć poległym!".
Podczas uroczystości duchowni zwrócili uwagę na potrzebę pamięci i budowania państwa wolnego od wewnętrznych podziałów. Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź podkreślił, że obowiązkiem państwa i miernikiem jego godności jest przypominanie o bohaterach, a przebaczający Kościół nie zapomina o swoich męczennikach. W modlitwach włączono pamięć o ofiarach i proszono o błogosławieństwo dla ojczyzny, o zdolność do poświęcenia za Polskę i oświecenie światłem prawdy i mądrości. Ks. Włodzimierz Kucaj z Kościoła Greckokatolickiego w Polsce zwrócił uwagę na sytuację na Ukrainie, podkreślając, że budowanie życia bez Boga prowadzi do nieszczęścia, a II wojna światowa powinna być ostrzeżeniem, że nienawiść jest siłą niszczącą.
Podczas uroczystości w Krakowie, w których wziął udział m.in. Komendant Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie st. bryg. Piotr Placek, odsłonięto monument. Warto zaznaczyć, że w treści materiału pojawiły się również informacje niezwiązane bezpośrednio z rocznicą wybuchu II wojny światowej w Krakowie, takie jak zmiany cen ogrzewania, podwyżki opłat na autostradzie A4, czy informacje o spektaklu teatralnym, które zostały pominięte w niniejszej publikacji, koncentrując się na temacie głównym.
tags: #79 #rocznica #wybuchu #2 #wojny #swiatowej

Znaczenie prezentów – czy naprawdę podarunki są takie ważne?
W obecnych czasach, gdy dostęp do wszystkiego jeszcze nigdy nie był taki prosty, a sklepowe półki uginają się od przeróżnych przedmiotów, ciężko jest znaleźć coś, co nada się na prezent i uszczęśliwi drugą osobę. Wiele rzeczy obdarowany może po prostu kupić sobie sam, tak więc kupowanie komuś dziesiątego krawata, czy nowej patelni, zdaje się powoli tracić sens. Znaczenie podarunków ewoluowało i dzisiaj obdarowany oczekuje raczej rzeczy, która go zaskoczy i będzie absolutnie wyjątkowa. Może niech to będzie coś, na co nigdy by nie wpadł i nie domyśliłby się, że dostanie właśnie to?! Pozytywne zaskoczenie, radość, wdzięczność i wzruszenie, to emocje które idealnie określają to, jaki powinien być prezent idealny, na miarę XXI wieku.
Copyright ©2021 | niebanalne-prezenty.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone.